reklama

Staraczki grudniowe 2012

reklama
Witajcie! Doczytać Was jeszcze nie mam kiedy, bo na razie jest u mnie kolorowy zawrót głowy :) Mąż teraz zawalony pracą od rana do wieczora, więc muszę wszystko przy dzieciach i w domu robić sama. Jem na stojąco :P Szymonek grzeczny, dlatego jakoś daję radę :) Mleka mam pod dostatkiem, że mogłabym dwójkę dzieci nim obkarmić, do Kacpra raz się śmialiśmy, że jak Szymek nie będzie chciał to mu damy, na to on: mamy mleko? o fuj! :)) Pozdrawiam i trzymam kciuki za Wszystkie ciężaróweczki i staraczki!
 
Marciu - mi się cyba też jakas infekcja przypałętała, ale nie na taka skale zeby antybiotyk. tzn czuje pieczenie podczas oddawania moczu, w czwartek robie badania to zobaczymy czy faktycznie cos sie dzieje. Tobie tak od razu antybiotyki każe brać, czy to jakas zaawansowana infekcja?
 
Hej dziewczyny

ja się jeszcze toczę i wszystko wskazuje na to że córcia jednak chce dotrzymać terminu przyjscia na świat i testuje naszą cierpliwość

marciu gratulacje już połowa za Tobą :tak:

Kasia śliczny brzuchol już ci wyskoczył ;-) jak samopoczucie?

Nanncy śliczny fasolniaczek ;-)

basik trzymam kciuki mocno za nowy cykl bo póki co to trzymam Ci miejsce :-)

Ashlee super że synusiek grzeczny i dajecie sobie rade ;-)

Emalka u Was taki wysyp grzybków? u nas może z pół koszyka Łukasz przyniósł i to same brzydactwa

karola hop hop jak u Ciebie??

nie piszę ale jestem z Wami cały czas poprostu nie mam siły i gdzie tylko przysiądę to odrazu drzemka
 
Annie - ja tylko sprawdzam czy się logujesz czy nie, bo też jestem już zniecierpliwiona Twoim rozwiązaniem :) U mnie samopoczucie róznie, wymioty sie w miare uspokoiły - sa już sporadycznie ( ale to najwyższa pora w końcu 6 miech sie zaczął), ale niestety nudności władają mną i manipuluja jak chcą! Juz niedługo będziesz się chwaliła Necią :):)
 
Kasia ja generalnie bardzo nieprzyjemnych objawow tez nie mam tzn zaczelo sie od zmozonego parcia i takim lekkim dyskomforcie w cewce przy siusiu tydzien temu zrobilam mocz i wyszly leukocyty 15-20 wpw ale nie bylo bakterii wiec kazala mi przez tydzien brac urosept i zurawine i zrobic znowu badanie i teraz wyszlo 20-30 leukocytow i liczne bakterie a ja wole brac antybiotyk niz dopuscic np do tego zeby infekcja sie rozkrecila na amen i np doprowadzila do jakiegos nieszczescia w postaci przedwczesnego porodu itd.
 
Ja już robię wszystko żeby ją z brzucha wypędzić a ona nic. Chciałabym uniknąć wywoływania porodu i żeby wszystko się zaczeło tak naturalnie...

marciu ja na tym samym etapie też miałam infekcje i bardzo mi wtedy pomogł Gynofenidazol ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry