reklama

Staraczki grudniowe 2012

Wrocilam z mordengi glukozowej. Ginka jak zwykle zbadala, szyjka ok, serducho bije , maly rosnie powiedziala ze to jest mozliwe z tym progesteronem i mam odpoczywac brac zastrzyki i powtorzyc badanie no te moje plamienia moga byc o tych wachniec progesteronu
 
reklama
marciu super ze dałaś radę no i wszystkiego naj z okazji rocznicy :)

basik juz niedługo będziesz sie przytulać do ucha wielkiego brata ;)

Kasiu śliczny brzuchol ;)

A tu macie Nele z dziś i jej mina pod tytułem: wiec mówisz ze jesteś moja mama :)
ImageUploadedByForum BabyBoom1385380738.977774.jpg
 

Załączniki

  • ImageUploadedByForum BabyBoom1385380738.977774.jpg
    ImageUploadedByForum BabyBoom1385380738.977774.jpg
    20,6 KB · Wyświetleń: 46
Basik, no ja jako tako się czuję. Można by rzec: może być :) Raz jest lepiej, raz gorzej. Wymiotów nie mam od (tfu, tfu) jakiś 2 tygodni, popołudniami jedynie mdłości ale da się przeżyć. Miewam za to różne, dziwne bóle i dyskomforty. Wczoraj np. miałam straszny ból w boku, jakby nerka, jakby nie wiem co. Nie mogłam się ruszać, mąż podnosił mnie z kanapy...Ale przeszło i dzisiaj już nic mi tam nie dolega. :eek:

Annie, śliczna Nela, mina wystrzałowa !!!! :-D
 
reklama
Nanncy - mozliwe ze to nerka! u mnie lutówki mają z tym problem - zastój moczu! Jedna mamuśka na IP wylądowała z mega bólem i okaząło się ze nerka własnie!

Annie - czyżby swieża mamuśka miała wolny wieczór ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry