• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki - I połowa 2020 roku

reklama
Hej dziewczyny. Od pewnego czasu podczytuje Was, aczkolwiek nie udzielam się, ale chciałabym to zmienic😊Jestem w 34dc, zawsze miałam 28 dniowe cykle, miesiączki brak, test z dzisiejszego dnia negatywny, być może owulacja się przesunęła, o ile wogole mam cykl owulacyjny. Jestem po poronieniu pustego pęcherzyka ciążowego w 10tc. Poronienie miałam samoistne, ale byłam także poddana zabiegowi abrazji macicy 31 października. Miesiączkę po poronieniu dostałam tak jak zawsze po 28 dniach (tj 28.11.2019), ale do dnia dzisiejszego cisza... Gdzieś z tyłu głowy mam myśli, że być może mogłaby to być ciąża, bo mam podobne objawy jak przy tej poronionej. Ale czas zweryfikuje co i jak. Póki co chciałabym do Was Staraczki dołączyć na forum😊😊
Kochana,ja mam identyczną sytuację jak Ty,aż oczom nie wierzę że to czytam 🤭
Zazwyczaj cykl 28 dni,dzisiaj 34dc,test negatywny,@ brak,ostatnia @ 28.11 :-)

Trzymam za Ciebie kciuki, pisz jak rozwój sytacji:-*
 
Kochane u mnie 8dc i ból lewego jajnika sluz... W tamtym cyklu było to samo, jednak jak byłam u lekarza to w 13dc był pecherzyk 13mm nie wiem co się znowu odpierd*la.
 
Kochane u mnie 8dc i ból lewego jajnika sluz... W tamtym cyklu było to samo, jednak jak byłam u lekarza to w 13dc był pecherzyk 13mm nie wiem co się znowu odpierd*la.
U mnie 15 dc a jajniki to już czuję od zeszłego tygodnia 🙄 zawsze dzień lub dwa przed owu A w tym mc-u,wczoraj gin powiedziała że owu za ok tydzień, nie wiem czy po biochemicznej tak się wszystko rozwala?
 
U mnie 15 dc a jajniki to już czuję od zeszłego tygodnia [emoji849] zawsze dzień lub dwa przed owu A w tym mc-u,wczoraj gin powiedziała że owu za ok tydzień, nie wiem czy po biochemicznej tak się wszystko rozwala?
Nie wiem nie mam pojęcia, dziewczyny pisały o takim czymś albo zaraz w ciążach byly. Mi się jeszcze nie udało, u mnie teraz będzie 9 cykl starań chociaż taki nie do końca mąż idzie na badanie nasienia więc musi być wstrzemiezliwosc...
 
Witajcie dziewczyny :)
Czytam watki stsraniowe juz dosyc dlugo, jednak praktycznie w ogole sie nie udzielam... pisalam tylko jakis czas temu, aby sie nie nakrecac (ha ha ha zabawne) i nie wierzyc cieniom cieni cieniow :)
Teraz zdecydowalam sie odwazyc i napisac.
Obecnie jestem w 20dc, owulacje mialam prawdopodobnie kolo 14-15dc. Pisze prawdoppodobnie, gdyz nie mierze temperatury, nie korzystam z testow owu, licze tylko na wlasna intuicje i symptomy czyli sluz i bol jajnika.
Podzialalismy w 11, 14 i 16 dniu, a co z tego sie wykluje okaze sie za pare dni :)
Wiem z wlasnego doswiadczenia, ze nie ma co robic zbyt wczesnie testow, ale znajac siebie pewnie w weekend bede z nimi kombinowac :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry