• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

reklama
Ale sie zdenerwowalam. Cala sie trzese. Mieszkamy tu od stycznia. Wlasnie usypialam malego. Maly lezal grzecznie w lozeczku a ja mu cichutko spiewalam. Moj siedzial w pokoju obok i nagle domofon chyba z 5 razy. Moj otwiera a tam sie sasiadka z doł drze ze jestesmy glosno, tupiemy i hu* wie co jeszcze. Ja wychodze z pokoju i sie pytam kiedy niby jak wlasnie dziecko usypiam a ta do mnie ze CALY CZAS! W dzień, w nocy. Że w każdym pomieszczeniu 🤨 dziś nas pół dnia nawet w domu nie było to po pierwsze a po drugie codziennie od 20 jesteśmy cicho bo synek śpi a ja biorę prysznic i oglądam telewizor a potem kładę się spać. Mój wraca od 24 ale ja śpię i nawet nie słyszę go bo jest tak cicho. Zaczęła nas nawet straszyć,że po socjal zadzwoni. Co ja mam zrobić teraz? Nic nie ma takiego miejsca o czym ona w ogole mowi, jakaś powalona. Cała podenerwowana , rozwścieczona, nawet udawała jak rzekomo tupiemy. Jestem tak zestresowana, że mi się ryczeć chce...nie wiem o co tej babie chodzi.
Co z tym zrobić???
 
Ale sie zdenerwowalam. Cala sie trzese. Mieszkamy tu od stycznia. Wlasnie usypialam malego. Maly lezal grzecznie w lozeczku a ja mu cichutko spiewalam. Moj siedzial w pokoju obok i nagle domofon chyba z 5 razy. Moj otwiera a tam sie sasiadka z doł drze ze jestesmy glosno, tupiemy i hu* wie co jeszcze. Ja wychodze z pokoju i sie pytam kiedy niby jak wlasnie dziecko usypiam a ta do mnie ze CALY CZAS! W dzień, w nocy. Że w każdym pomieszczeniu 🤨 dziś nas pół dnia nawet w domu nie było to po pierwsze a po drugie codziennie od 20 jesteśmy cicho bo synek śpi a ja biorę prysznic i oglądam telewizor a potem kładę się spać. Mój wraca od 24 ale ja śpię i nawet nie słyszę go bo jest tak cicho. Zaczęła nas nawet straszyć,że po socjal zadzwoni. Co ja mam zrobić teraz? Nic nie ma takiego miejsca o czym ona w ogole mowi, jakaś powalona. Cała podenerwowana , rozwścieczona, nawet udawała jak rzekomo tupiemy. Jestem tak zestresowana, że mi się ryczeć chce...nie wiem o co tej babie chodzi.
Co z tym zrobić???


Ah wredna małpa jakas pewnie anty dzieci 😅
Olewaj ją jak macie dziecko to nic wam nie zrobią. Nie wyrzucą itp. Byjamniej w Niemczech tak jest nawet jak ludzie nie płacą wynajmu i maja dzieci bardzo ciężko jest ich wymeldowac. Zazwyczaj sprawa w sądzie ląduje.
Złóż na nia skarge do własiciela mieszkania że nachodzi cię w nocy i wydziera 👍🏻😉
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry