Dziewczyny tak się zastanawiam, nad jedną kwestią. Wszyscy mówią żeby nie myśleć non stop o ciąży, żeby nie czekać, nie szukać info. itp....podczas starań, bo się nie uda? Co o tym myślicie, ja niestety myślę dużo o tym i czekam na II kreseczki i nie potrafię się wyłączyć tak całkiem... Czy koleżanki z forum które mają pozytywny test mniej myślały o tym albo mniej czekały? Dajcie proszę znać co o tym myślicie? 