Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ładnie streściłaś ostatnie pół roku mojego życiaA tak z innej beczki. Tak czytam te nasze posty i tak. Najpierw odliczanie dni do końca okresu, chwila oddechu i wnikliwa obserwacja i analiza srajtaśmy w poszukiwaniu śluzu o odpowiednim kolorze i konsystencji. Nastepnie sikanie na testy i porównywanie różowego z różowym, grzebanie w kuciapie sprawdzając miękkość i położenie szyjki. Nastepnie dzikie seksy i nagle nawet boląca głowa przestaje boleć, a sen staje się nieistotny. Przechodzimy do etapu kalkulatorów zagnieżdżenia zarodka, dnia porodu. Czynność te powtarzamy kilka razy, co by się upewnić, ze kalkulator się nie pomylił. Odliczamy 10dni po owulacji. A na koniec, zbliżając sie do momentu testowania prowadzimy rzewne dyskusje, że jednak lato to słaby moment na ciąże, albo ze znak zodiaku moglby być inny![]()
No babie nie dogodziszA tak z innej beczki. Tak czytam te nasze posty i tak. Najpierw odliczanie dni do końca okresu, chwila oddechu i wnikliwa obserwacja i analiza srajtaśmy w poszukiwaniu śluzu o odpowiednim kolorze i konsystencji. Nastepnie sikanie na testy i porównywanie różowego z różowym, grzebanie w kuciapie sprawdzając miękkość i położenie szyjki. Nastepnie dzikie seksy i nagle nawet boląca głowa przestaje boleć, a sen staje się nieistotny. Przechodzimy do etapu kalkulatorów zagnieżdżenia zarodka, dnia porodu. Czynność te powtarzamy kilka razy, co by się upewnić, ze kalkulator się nie pomylił. Odliczamy 10dni po owulacji. A na koniec, zbliżając sie do momentu testowania prowadzimy rzewne dyskusje, że jednak lato to słaby moment na ciąże, albo ze znak zodiaku moglby być inny![]()
I taki jest morał tej historiiNo babie nie dogodzisz![]()
Nic nie wykluczam w tym momencie… martwię sięNo nie brzmi to dobrze... zapalenie pęcherza wykluczasz, nie? Bo wtedy też jest ból i lekkie krwawienie ...
Zlokalizuj krwawienie, jak z cewki moczowej to to zapalenie pęcherza wiec witC i żurawina a jak nie pomoże to jakaś furagina. Gorzej jeśli to nie z cewki moczowej, wtedy lekarzNic nie wykluczam w tym momencie… martwię się
Wydaje ni się, ze nie z cewki.. to było razem ze śluzem płodnym i w dodatku chwilami wyglądało tak jak np. Pęka naczynko to ta krew tez była taka rozłożona jak w pękniętym naczynku. Ja wiem Ze opisuje to fenomenalnieZlokalizuj krwawienie, jak z cewki moczowej to to zapalenie pęcherza wiec witC i żurawina a jak nie pomoże to jakaś furagina. Gorzej jeśli to nie z cewki moczowej, wtedy lekarz
Może to owulacja , ból i plamienie owulacyjne ? Jak dobrze kojarzę masz owu wtedy co ja czyli w Wigilie , takie przesunięcie na dziś mogłoby się wydarzyć , sama miałam straszny poprzedni cykl , bóle silne w 8dc, później niby w owu , której chyba nie było bo plamilam po każdym zbliżeniu od tego 8dc krwią :/ ale okres przyszedł normalnie , i ten cykl wydaje się być normalny . Choć z lewego jajnika a jego mam leniwegoWydaje ni się, ze nie z cewki.. to było razem ze śluzem płodnym i w dodatku chwilami wyglądało tak jak np. Pęka naczynko to ta krew tez była taka rozłożona jak w pękniętym naczynku. Ja wiem Ze opisuje to fenomenalnie![]()