• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

18,35 o ile dobrze pamietam.

W jakim wieku rodziłaś? I ile trwały poprzednie starania?
Wcale nie trwały, zaszłam od razu, za drugim razem chyba po 4 miesiącach, ale karmiłam wtedy piersią. Miałam odpowiednio 26 i 28 lat. Teraz mam 38 i faktycznie coś się rozregulowało hormony, bo cykle mi się skróciły do średnio 25-26 dni (wcześniej 28).ale teraz też bywają i 28 dni i nawet raz czy dwa miałam 21. Ale najwięcej cykli ma 25-26 dni. I od pozytywnego testu owu po 12-13 dniach mam @, plamień żadnych przed nią nie mam, dlatego niedomogę wykluczyłam. Wszystkie podstawowe badania z listy są ok, jedynie stosunek lh/fsh mam ok 0,56 a niby powinno być ok. 1. Ale też czytałam, że już się na to nie patrzy. No i na 3 cykle starań dwie bety potwierdzone a w jednym cyklu kreska się pojawiła, a następnego dnia miałam okres. Więc coś się dzieje w każdym cyklu i dlatego obstawiam póki co, że to wynik dużego stresu z ostatniego roku. Naprawdę był niefajny i zaczęło się uspokajać koło października, jak zaczęliśmy starania.
 
reklama
To trochę bardziej skomplikowane. Bo krótkie cykle to może być wczesna owulacja. I wtedy faza lutealna może być dluga.
Ale jeśli to ona jest skrócona, czyli jeśli miedzy owulacja a okresem mija 7-8-9 dni a nie 12-14 to problemem może być właśnie niedomoga ciałka żółtego. Przy bardzo długich cyklach (i tych „idealnych) to też możliwe - kwestia kiedy wypada owu
Z moich obserwacji wynika, że w krótszych cyklach owu mam wcześniej i od pozytywnego testu owu @ przychodzi po 12-13 dniach.
 
To trochę bardziej skomplikowane. Bo krótkie cykle to może być wczesna owulacja. I wtedy faza lutealna może być dluga.
Ale jeśli to ona jest skrócona, czyli jeśli miedzy owulacja a okresem mija 7-8-9 dni a nie 12-14 to problemem może być właśnie niedomoga ciałka żółtego. Przy bardzo długich cyklach (i tych „idealnych) to też możliwe - kwestia kiedy wypada owu.
Ok, rozumiem. Pytałam bo sama mam 26-27 dniowe cykle. Wcześniej były 28-29. Owu wypada mi teraz zazwyczaj w 13-14 dc I po ok 13 dniach okres ale miałam w październiku wyjątkowo cykl 46dniowy i zalecenie proga przez 3 cykle od 17 dc. Nie wiem czy nie za wcześnie było na wprowadzanie proga ale zobaczymy. Teraz 2 cykl mam wspomagany.
 
Ok, rozumiem. Pytałam bo sama mam 26-27 dniowe cykle. Wcześniej były 28-29. Owu wypada mi teraz zazwyczaj w 13-14 dc I po ok 13 dniach okres ale miałam w październiku wyjątkowo cykl 46dniowy i zalecenie proga przez 3 cykle od 17 dc. Nie wiem czy nie za wcześnie było na wprowadzanie proga ale zobaczymy. Teraz 2 cykl mam wspomagany.
Ale to ciekawe, że progesteron przy długim cyklu. Chyba po to, żeby po odstawieniu przyszła @? Miałaś jakieś badania?
 
Przy takich cyklach sprawdź ewentualną niedomogę lutealną
Być może Ty akurat powinnaś mieć duphaston od owulacji by ciąża się dobrze zadomowiła
O! Ja nad tym myślałam ostatnio, ze względu na plemienia przed miesiączką. Cykl był 34 dni, 19dc pozytywny test, wiec założyłam że owu wypadnie na 20dc. 7dni po owulacji, w 27dc progesteron powyżej 18, a kolejne 7 dni później, czyli 14 dni od owulacji okres. Czyli faza lutealna 14dni. Z tym że na 5 dni przed okresem plemienia. W podwoziu czysto, nic tam nie ma, endometrium w porządku. Pytałam lekarza czy to może być niedomoga, ale stwierdził, że raczej nie i że owulacja musiała być. Najprościej było by skonsultować z drugim lekarzem, ale jestem po leczeniu onkologicznym i ginekolodzy nie chcą się podejmować ani wypowiadać. Przy diagnozowaniu niedomogi pisałaś, że biopsja endometrium to kolejny krok. Czyli pierwszy to sprawdzenia długości fazy lutealnej tak? I tylko na podstawie tego poszerza się diagnostykę? Jest opcja, że faza lutealna jest ok, a niedomoga jednak występuje?
 
reklama
Ale to ciekawe, że progesteron przy długim cyklu. Chyba po to, żeby po odstawieniu przyszła @? Miałaś jakieś badania?
Tak, chodziło o regulacje cyklu bo opóźnienia miałam 20 dni a testy oczywiście niegatywne. Ciężko było psychicznie szczerze mówiąc. Poszłam do lekarza w 32 dc chyba albo jakoś tak i prog był na poziomie 3, okres przyszedł w 47dc. Dodatkowo w tym ferelnym cyklu mialam plamienia w 21dc do 25dc brązowe. Nie wypalałam też owulacji 🤷🏽‍♀️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry