• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

Gdzieś kiedys przeczytałam że jak na wyregulowanie cyklu to to ma sens. Bo organizm nawet jeśli raz czy drugi zablokuje owu to pozniej się nauczy ze musi się z owulacja ogarnac wcześniej. To taka inwestycja w przyszłość.
Hmmm no nie wiem bo wg tego brania owu powinna być 14 dc a cykl powinien sie skrócić. A u mnie jest tak mam wrażenie że ja to blokuje. Tym bardziej że zawsze mialam okres normalnie a teraz 2 dni przed mam jakieś dziwne plamienia później 4 normalnego krwawienia i później znowu 2 - 4 dni plamienia. Czyli wychodzi mi ponad tydzień na podpaskach gdzie normalnie trwało to 5 dni i 6 dzien końcówka...
A ja teraz od niedzieli juz czułam że to dziś ja pewnie dostanę. I co dopiero dzisiaj leci coś dziwnie brazowego.... 🤔 oszaleje zaraz. Nowy lekarz pierwszy wolny termin w kwietniu - zajebiscie po prostu. Nie wiem co mam robić. Ale mam ochotę rzucić to wszystko w cholere.
 
reklama
Ja tez brałam 200 ale jednorazowo. Nie wydaje mi się żeby to była duża dawka
No mnie też sie wydaje ze jest taka standardowa dawka.
To może lepiej byliby gdybym zaczęła teraz robic testy owu I czekać na pik i dopiero po włączać przez 10 dni progesteron? A nie tylko jak teraz w ciemno od 16 dnia nie wiedząc czy owu była?
Tylko ze ja odkąd biorę to nie mam ani śluzu ani nie czuje jajników..
 
No mnie też sie wydaje ze jest taka standardowa dawka.
To może lepiej byliby gdybym zaczęła teraz robic testy owu I czekać na pik i dopiero po włączać przez 10 dni progesteron? A nie tylko jak teraz w ciemno od 16 dnia nie wiedząc czy owu była?
Tylko ze ja odkąd biorę to nie mam ani śluzu ani nie czuje jajników..
No ja takie mialalam zalecenia, możesz spróbować chyba
 
Chyba ze jeszcze zrobię podejście do tego co mi to przepisal i niech mi wyjaśni wszystko. Bo ja nie wiem jak mam liczyc dc. Czy takie delikatne krwawienia to już liczy jako 1 dc cyklu czy jeszcze nie...
Raczej chyba nie. Krwawienie to krwawienie a plamienie to co innego . Ale dopytaj, może jego zalecenia faktycznie mają u Ciebie sens
 
reklama
Covid (żadna infekcja) raczej nie ma wpływu na wydłużenie fazy lutealnej , jeśli już to na skrócenie. Ale mogła przecież owulacja się przesunąć przy infekcji, jeśli nie miałaś monitoringu to pewności nigdy nie ma.
Dostałam @ po godzinie 10 także wszystko punktualnie jednak 🙂 ale mega zle sie czuje. Boli strasznie i mam mdłości. Miałam owulację wcześniej wiec okres tez jest wczesniej. Tak jak sobie wyliczyłam. 14/15 dni od piku zawsze dostaje i tak też jest. Jedyne co to nie bolał mnie brzuch za to jak przyszło krwawienie tak boli niesamowicie 😭
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry