• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staraczki II połowa 2021

Jeśli brać pod uwagę dc podczas brania anty to miał być wczoraj.
Więc w tym cyklu nadzieja już się skończyła 😩
Czuje się od wczoraj tak fatalnie, że myślałam, że skoro @ nie ma to może jednak ciąża, ale widocznie moje ciało tak odreagowuje po tabsach 😕
Poczekaj jeszcze kilka dni. Ja wpadłam właśnie w 1 cyklu po odstawieniu. Miałam zmieniać tabletki na plastry, a brałam wtedy już 4 lata, lekarz zapewniał mnie że nie muszę sie zabezpieczać, pierwszy cykl napewno będzie bezowulacyjny sratatata 😂 tylko owulka się przesunęła. Wg terminu @, a terminu z usg ciąża była 2 tygodnie młodsza. Może jeszcze nic straconego 😀 a miałaś w ogóle owulację? Który dzisiaj dc?
 
reklama
Poczekaj jeszcze kilka dni. Ja wpadłam właśnie w 1 cyklu po odstawieniu. Miałam zmieniać tabletki na plastry, a brałam wtedy już 4 lata, lekarz zapewniał mnie że nie muszę sie zabezpieczać, pierwszy cykl napewno będzie bezowulacyjny sratatata 😂 tylko owulka się przesunęła. Wg terminu @, a terminu z usg ciąża była 2 tygodnie młodsza. Może jeszcze nic straconego 😀 a miałaś w ogóle owulację? Który dzisiaj dc?
Dzisiaj 30 dc.
Co do owulacji to pewna nie jestem, bo testów nie robiłam, ale od 12 do 14 dc miałam śluz jak na owu (13 dnia jak typowe białko i ból jajników) i od tego czasu temperatura się utrzymuje podwyższona.
W środę na wizycie kontrolnej u gin na usg nic nie widział - poza dojrzewającymi w prawym jajniku pęcherzykami, wiec czułam że sprawa w tym cyklu jest przegrana 😕
 
Dzisiaj 30 dc.
Co do owulacji to pewna nie jestem, bo testów nie robiłam, ale od 12 do 14 dc miałam śluz jak na owu (13 dnia jak typowe białko i ból jajników) i od tego czasu temperatura się utrzymuje podwyższona.
W środę na wizycie kontrolnej u gin na usg nic nie widział - poza dojrzewającymi w prawym jajniku pęcherzykami, wiec czułam że sprawa w tym cyklu jest przegrana 😕
A badałaś progesteron po domniemanej owulacji?
Ja aktualnie jestem w 2 cyklu po odstawieniu, w 1 niby była owulacja, ale progesteron przy dolnej granicy, testy owu pozytywne. Teraz już też jestem po owu , u lekarza potwierdzony był pęcherzyk dominujący. 2 listopada będę badać progesteron i zobaczymy co z tego wyszło.
 
U mnie też 30 dzień cyklu i nadal cisza
Dzisiaj 30 dc.
Co do owulacji to pewna nie jestem, bo testów nie robiłam, ale od 12 do 14 dc miałam śluz jak na owu (13 dnia jak typowe białko i ból jajników) i od tego czasu temperatura się utrzymuje podwyższona.
W środę na wizycie kontrolnej u gin na usg nic nie widział - poza dojrzewającymi w prawym jajniku pęcherzykami, wiec czułam że sprawa w tym cyklu jest przegrana [emoji53]
 
My wstaliśmy ok 9.40, ogarnęliśmy chate szybko, na śniadanie makus i gramy na ps. 🤣🥰 mi bostonka juz schodzi powoli a corka i maz dopiero dostali takze na wesoło. Juz po owu, duzo sluzu a co będzie okaze sie za 1,5 tyg jakos. Myślę ze bede ok 9, 10 sprawdzac.
Ja chyba też się dołączę i będę sprawdzać razem z tobą, z ciekawości jeden zrobiłam, niby biało, ale moja podświadomość widziała cień cienia 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry