• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Kwietniowe :) 2013 !

Mimimoo a czyżby ślub CI się szykował?

Nuuuśka - a u nas burzy nie było :D ale jestem w stanie sobie wyobrazić co wyrabiałaś :D Mój M. nienawidzi zakupów, czasem chcę żeby mi powiedział czy w czymś dobrze wyglądam czy źle, ale on zawsze na odwal powie że dobrze.... taki mam z niego pożytek - więc Ty się ciesz z takiego Ł.
I ziewałaś pół dnia... hmmm... niemożliwe.... :D

Ja z Fasoliną zarażam Was, rozsyłam fluidy -łapcie, łapcie, bo z tych testowań musi coś wyjść!!!

Sandra oj wywróżyłam sobie... a jeszcze tyle pracy mam, zlecenie za zleceniem.... a dziś jestem do dupy.
I ciągle chce mi się jeść bułki z szynką (chyba chłop rośnie)!
Mój M. ma syna z pierszego małżestwa więc wolałby babe teraz, ja też. Ale jak chłop będzie to też super :D
A Wy jaką płeć fasolki preferujecie? Czy to tylko ja mam takie przemyślenia??....

A mój dziadek gorzej, jeszcze go nie wypuścili. Wczoraj zasłabł i się przewrócił. Coś mu się z błednikiem stało i jak stara się chodzić to do tyłu leci.... musi z balkonikiem chodzić. Elektrolity mu lecą w dół i wymiotował. A w szpotalu lekarka NIE WIE co mu jest!!!! Nie wiem co robić.... boje się też jeździć do szpitala ze względu na mój stan, więc teraz jeździ mama a ja z nim przez tel gadam. Ale się tak martwie. KOcham go najmocniej, to dzięki nim jestem kim jestem, bo tylko on we mnie wierzył (jak już rodzina mnie przekreśliła) i on mnie wyprowadził na ludzi....
 
reklama
Nuuska- mój M. też lubi łazić po sklepach, zdecydowanie bardziej niż ja, zakupy z nim bywają czasami męczące ale czasami i fajnie bo jak mamy wolne to wypuścimy sie bez dzieci na miasto i można z nim połazić po sklepach jak z kumpelom:-)

Michalina- ja nie preferuję raczej żadnej płci, moje dzieci natomiast bardzo pragną mieć braciszka;-) czasami sobie myślę że fajnie by było mieć jeszcze jedną córkę, chłopcy to jednak inny świat ale z drugiej strony taki mały synalek jeszcze jeden no też fajnie... póki co najważniejsze żeby w ogóle maluszek był i zdrowy przedewszystkim!
 
happymama a ja weszłam na Twojego bloga i zobaczyłam zdjęcia Myszki z motorcrossu - genialna !!! Śliczna!!!! A nie boicie się o nią?? Fajną rodzinną pasję macie!!!
 
Michalinko, będziemy trzymać kciuki za dziadka :) Mam nadzieje, że mu się polepszy, wiem z doświadczenia, że pozytywne myślenie to podstawa, 5 lat temu moja mama miała udar niedokrwienny i sparaliżowaną prawą stronę ciała ( moja pierwsza myśl po usłyszeniu diagnozy "roślinka"), ale mama się nie poddała stwierdziła, że musi walczyć i p tygodniu sama się spionizowała :) Byłam wtedy z niej taka dumna. Teraz niestety zmagamy się z chorobą ojca, od roku ma stwierdzonego Alzhajmera
 
Nuśka
no piękna tempka w górze
cudo po prostu
dopóki nie spada nie trac nadziei
więc &&& zaciśniete
no i cieszę się że poziom tego CA125 ok
no mama mi coś mówiła o tej burzy na śląsku
nieźle dawało
mój eM też nie przepada za zakupami ale dla mnie czasem się wybierze i dotrzyma mi towarzystwa

sandra
to przykre że takie choroby u ciebie w rodzinie ale głowa do góry

Agawa
jakie piękne plany
&&& za ich realizację
może w Peru fasolka wam wyjdzie

michalina
gratki z okazji źle czuća
:-D
chciałaś to masz
moja sis też miała zaparcia i wzdęcia ale nic poza tym :-)
Buziaki dla dziadka :-*
będzie dobrze!musi być!musi doczekać prawnuka!

Kingax1
przykro mi :’(

ja też lubie gotować piec i w ogóle
ale mam strasznie mała kuchnię i nie mam piekarnika no i nie mogę szaleć

patu$ka
mi kiedyś ginka mówiła żeby właśnie w razie ciąży brać nadal dupka więc myślę że to dobry pomysł z ta luteina

babeczki a wiecie może co to może być że brzuch płodu jest trochę za mały stosunku do głowy i ciała?moja sis jest w 37 tc i właśnie się dowiedziała.ma iść na jakieś badania dodatkowe do szpitala ale na razie nie powiedzieli jej szczegółów
 
Dzięki Anuszka, ja się nie załamuję :) daję radę i idę do przodu.

A co do zamiłowań kulinarnych to ja lubię i piec i gotować :blink: Najlepiej z ciast wychodzi mi Biszkopt, Napoleonka domowej roboty ( budyń - nie z torebki) no i szarlotka oraz mieszaniec :) Co najśmieszniejsze piec nauczył mnie mój M ;-)

Miłego dzionka dziewczynki i pozdrawiam Was serdecznie oraz Wasze Kochane Fasolcie :) Wymiziajcie je ode mnie :)
 
hej kochane :*

ja tylko na chwilke zameldować się, ze już wstałam :-Dtempka dziś lekko w dol ( patrze się na Nia i dochodze do wniosku ze bawi się w rysowanie czapek dla krasnali :P ), ale na razie nic nie mowie poki nie ma @. Korcilo mnie jak wstałam na tesciora ale nie nie. Chce zrobić w sobote. Chyba ze jutro temperatura poleci w dol na leb na szyje to będzie wiadomo, ze malpa zawita.

Ide się szykować do gin, bo chce być jako 1.Poodposuje Wam i zdam relacje po powrocie. :*
 
happymama a ja weszłam na Twojego bloga i zobaczyłam zdjęcia Myszki z motorcrossu - genialna !!! Śliczna!!!! A nie boicie się o nią?? Fajną rodzinną pasję macie!!!
Bardzo jej pilnujemy żeby nie szalała, ma kask ochraniacze łokci, kolan i klatki piersiowej i jeździ tylko po torze przeznaczonym dla dzieci. Ja wychodzę z założenia że mojemu dziecku wszędzie może się coś stać. Bardziej się o nią boję jak wychodzi sama z koleżankami przed dom się bawić albo szaleje na rowerze np. ;-) Ona zawsze taka była zaradna sportowo, na rower wsiadła w wieku 3 lat ( na dwóch kołach) i pojechała, na rolkach jeździła jak miała 4 też się sama nauczyła, to samo z pływaniem itp. Ona to lubi po prostu.
 
reklama
Cześć Kochane.
Ja też wpadłam by się zameldować i życzyć wam miłego dnia! :-D
U mnie bez zmian :-p
Naskrobałyście tyle, że ciężko nadrobić, ale obiecuję usiądę wieczorkiem i przeczytam, bo w pracy ciężko :-(

Nuuuśka, temp. troszkę w dół, ale nie jakoś drastycznie. Może krócej spałaś, itd itp... Szukałaś przyczyny dlaczego poszła w górę, to my będziemy szukać przyczyny tego, że ciut zmalała :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry