Anuszka, ja też nie wiem dokładnie jak to wygląda. Tak długo jeszcze się nie staramy bym zaczęła pogłębiać temat. A cykle bezowulacyjne z tego co wiem się zdarzają, więc może pech chciał, że teraz jak monitorujesz to akurat się taki przytrafił?
Nie wiedziałam, że w 10dc juz powinno być cos widać. W styczniu byłam u gina i jak opisywała mi zdjęcia USG to tylko mówiła, że jajnik prawy jest większy bo z niego będzie owulacja. Też trochę dziwnie bo był to 14dc, więc chyba późno licząc, że cykle mam 28 dniowe (ostatnie dwa 26).
Z tego co czytałam to Ty już dość długo z mężem się starasz, wiec może rzeczywiście trzeba przyjrzeć się sprawie dokładniej. grunt to trafić do dobrego gina - tak przynajmniej mi się wydaje.