• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Kwietniowe :) 2013 !

patu$ hahah bardzo prosze :-D Tylko Ty go tam lepiej nie zbaczaj z drogi, bo mieliscie dzis miec pracowita noc, a tak to mu trocje zejdzie zanim mnie tu znajdzie jeszcze :wściekła/y::wściekła/y:

misia no powiem Ci pannica jak marzenie :DD prawie 0,5kg kruszyna juz ma ach ! :-)
 
reklama
Dziewczynki, dziękuję!!! Teraz ładnie prosi Wiktoria że chce koleżanki/kolegów od ciotek BB, więc wiecie - czekamy!!! Ślemy fluidy!!!!Straszliwie czekamy na dobre wieści od Was!!!
No mam nadzieje ,że Nuuśka juz zaraz będzie mieć dobre wieści, a może i Sandra, a potem każda po kolei!!!!!!!!!!!!!!!!
 
nuuska, cale forum czeka na Twoja dzisiejsza tempke! a moze nawet dalas sie skusic i testowalas? :)
sandra, widzialam, ze faktycznie tempka dzisiaj poszla w dol :-( strasznie mi przykro!

a teraz pytanie za 100 punktow, kiedy ja moglam miec owulke jezeli wczorajsza tempke uwazam za zaburzona? caly dzien smarkalam i kichalam, czulam sie jak na grype wiec mysle, ze mogla byc troche wyzsza. Wczoraj popoludniu juz bylo ok wiec dzisiejsza powinna byc dobra. A wszystkie inne znaki raczej wskazuja na niedziele/poniedzialek. hmmm...
 
Misia- super, cieszę się bardzo:-)

Nuuśka- ależ się nie mogę doczekać twojego testowania. Ja czuję się dobrze, odżyłam bo tym upierdliwym pierwszym trymestrze.

Sandra- przykro mi się tempka poszla w dół:-(
 
niestety ostatnio cos zapylilo, przyplatala sie chyba alergia wiec nie jestem pewna czy tempka z 12dc nie byla zaburzona. Ale co ja bede gdybac, przytulalismy sie tylko raz w czasie dni prawdopodobnie plodnych wiec dowiem sie na koniec miesiaca :-)

nuuska, czekamy! :-) ja mysle, ze nuuuska zatestowala i teraz jest ogromna radosc w domu :)
 
reklama
hej dziewczynki .

Co moge napisac, nie wiem w sumie co napisac, moze tylko tyle, ze znowu nic z tego.
Siedze i rycze od rana, ale to juz przeciez normalne, powinnam sie do tego przyzwyczaic, ale mimo to, miesiac w miesiac mam ta cholerna nadzieje, ze sie udalo. A kiedy spada temperatura mam wrazenie ze rozpadam sie od srodka sama w sobie.. dzis nawet tak duzego spadku sie nie spodziewalam choc przypuszczalam ze spadnie.
Co powiedziec Łukaszowi ? Nie wiem. Tak liczyl na ten miesiac, tak sie przejmowal. A ja znowu nawalilam.
Wszyscy liczyli, wierzyli ale znowu nie wyszlo. Ciezkie dni teraz przede mna..jak zawsze do @. Oby przynajmniej szybko przyszla.
Dziekuje Wam za wiare i otuche ale skoro nawet odstresowanie sie, zmiana klimatu i otoczenia nie pomogla to na prawde nie wiem o co tu chodzi. Do dupy to wszystko :/ i przepraszam Was.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry