reklama

Staraczki Kwietniowe :) 2013 !

Natka mycie warzyw i owoców przed zjedzeniem to w ciązy konieczność. A to ze przechodziłaś tokso , tym sie nie przejmuj. tylko aktywna choroba moze zagrozić dziecku

A kiedy Ty na L4 idziesz ?
 
reklama
anisen i przed ciążą mycie owoców i warzyw zawsze było dla mnie niezbędne :-) mam nadzieję że masz rację i wszystko będzie w porządku :-)
Co do L4 to jeszcze trochę :-) dopóki czuję się dobrze to jeszcze trochę popracuję :-)
 
mi sie zdarzało zjeśc u mamy truskawkę prosto z krzaczka albo malinę albo coś innego ;) aż wstyd ale tak sie robiło .

Jak sie dobrze czujesz, nic sie nie dzieje to spokojnie pracuj.
 
Cześć dziewczynki :*

Ja dziś miałam wizytkę, niedawno wróciłam do domu :-) i wszystko w porządku na szczęście, niepotrzebnie się tak martwiłam :-) maleństwo ma ok. 2,15 cm :-)
uff ale ulga że wszystko jest ok..... :-)

a co tam u Was dziewczyny? Jak maluchy mamuśki?

anuszka
a jak u Ciebie, jakieś nowiny?

anisen Ty pracujesz w budżetówce, prawda? powiedz mi kochana jak to jest z trzynastką na macierzyńskim? Przysługuje? Jeszcze nie miałam okazji się dowiedzieć :-)
 
Natka super :) Bardzo sie cieszę. Rośnij maleństwo :))

Niestety ani na macierzyńskim ani na L4 ciązowym nie przysługuje trzynastka. Ja np w tamtym roku szkolnym pracowałam od września do sierpnia i przysługiwała mi trzynastka za okres 8 miesiecy, ale za te 4 miesiące poprzedniego roku już nie bo mniej było niz pól roku. Teraz oficjalnie wracam z dniem 1 lipca do pracy dzieki temu w następnym roku dostanę trzynastkę za te pól roku ;)
 
Dziękuję kochana :-) nawet nie wiesz jak się cieszę że jest w porządku bo ostatnio miałam takie dni że się bałam że coś niedobrego się dzieje..
Tak własnie myślałam że pewnie trzynastka przysługuje tylko za tą przepracowaną część roku ale chciałam się upewnić :-) miło że chociaż te kilka miesięcy biorą pod uwagę- zawsze to coś :-)

Milego wieczoru :-) i spokojnej nocy :*
 
reklama
Natka
No toxo jak już miałaś to nie będzie zagrożenia dla płodu. A różyczkę miałaś albo byłaś szczepiona? A badali ci cytomegalie bo to też coś takiego niebezpiecznego ale nie wiem od czego . . .

A ja miałam przed chwilą niezłą sprzeczkę z mężem. Masakra. Jak mnie wkurw...
No i fajny mamy weekend :-(
Zaraz zbieram się z domu, wyjde wcześniej do roboty to i mi i jemu trochę przejdzie. Porażka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry