wanda_23
Fanka BB :)
przestała pić sok malinowy, bo gdzieś wyczytała, że poronny, pistacje, śledzie, truskawki, orzechy arachidowe i mnóstwo mnóstwo codziennych produktów wyrzuciła z jadłospisu.
OMG, przecież to same pyszności... a sok z malin piję od zawsze, to chyba cud, że mam dwójkę dzieci w takim bądź razie...
Nie wiem co to będzie jak mi się uda, mam nadzieję, że zachowam zdrowy rozsądek![]()
Jak nie będziesz wierzyła w takie bzdury jak koleżanka, to na pewno zachowasz zdrowy rozsądek ;-)
Jeśli mąż nie chce Ci pomóc w noszeniu, to najwyżej noś na 2-3 raty, ale broń Boże dźwigaj ciężkie rzeczy 
Truskawki, orzechy - przeciwwskazania dopiero się pojawiają jak się urodzi dziecko i się je karmi piersią - tak na dobrą sprawę przy noworodku matka karmiąca może jeść na początku tylko indyka+ryż+gotowaną marchew
Potem można powoli rozszerzać dietę i obserwować, czy u dziecka nie pojawi się alergia. Truskawki i orzechy (w tym czekolada) to bardzo silne alergeny i jeśli matka coś takiego zje, a potem bobas ma wysypkę lub się strasznie pręży, to wiadomo, że trzeba wyjałowić dietę matki
jak zajdę w ciąże to otworze ten słoiczek (mam nadzieje, że długo nie będę musiała czekać bo się popsują