Kasoku- współczuję mdłości, kawałek chlebka przed wstaniem, na mdłości lyczka coli, a na zgage ja pije mleko i jak mam ostrą zgage to pół rennie, jeszcze imbir dobry herbata czy coś ale ja nie znoszę więc sobie darowalam, zdrowka dla cóci, ja też dziś nieciekawie wygladam bo mi mały spać w nocy nie daje hihi
Edyta- no kciuki trzymam, jeśli na tym teście z fotek jest lekka kreska, to juz można się cieszyć, na tym zielonym widze lekki cień a na niebieskim nic, te testy dużo nie sciemnieja potem kup taki z apteki pink test czy coś to juz będziesz miala pewność powodzonka!

)
Karola- co do prolaktyny to nigdy nie słyszałam żeby ktoś miał za mało

), wiec pojęcia nie mam a lekarza pytałaś? Kiedy powtarzasz wyniki?! Nie bierz castagnusa i o sroki bo to może być za dużo na raz, może z ziolkami strzelisz jakieś blizniaki albo co

) a masz plan chodzić na monitoring w trakcie picia ziolek?? Żebyś sie nie przestymulowala ziolkami bo ponoć po nich dużo- nawet z 5 pecherzykow rośnie,
A co do mnie to boję się że urodze wcześnie, dziś miałam takie bóle, ledwie dotarlam do domu, martwie się że mi się spojenie rozchodzi albo co, chodzić nie mogę, narazie odpoczywam, ale chyba zawitam do lekarza, w razie co nawet gotowa nie jestem torby nie spakowane nawet pampersów nie mam! Oby synus jeszcze trochę posiedzial!