reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

anabelka p i e p r z y ć poprzedni plan!!!

nowy plan jest taki, że zaciążamy w tym samym czasie! :cool2:



dzięki tiluchna!!! ja mam nadzieję, że na monitoringu pokaże się cokolwiek to już będę zadowolona! bo w końcu chyba jakaś przyczyna tego pikania i czucia rozpierania w jajniku.

co do orgazmów to dobrze się składa bo mamy wypracowane metody, przez 7 lat wspólnych treningów nauczyliśmy się zgrywać się w tym samym czasie :tak:

tylko co cykl mam ten sam dylemat, uwaga będzie bardzo osobisty wywód, orgazm albo pozycja bardziej sprzyjająca zapłodnieniu. Bo ja mam tyłozgięcie macicy i czytałam, że najbardziej odpowiednią pozycją do zajścia jak pozycja od tyłu. Sęk w tym, że ja nie przepadam za tą pozycją bo M. jest nieźle wyposażony i w tej pozycji wchodzi za głęboko i czasami jest to bolesne.

dziewczyny w dwupacku
, pamiętacie w jakiej pozycji udało się Wam zajść?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Tili ja tez tego nie rozumiem....poczekam kilka dni i zrobie kolejny :dry:

Karola dzisiaj mój 37 dc

Ostatnio jak robiłam test to kreska była jasniutka ale byla i grubą jak kontrolna,nie wiem albo niektóre testy nie są w stanie jeszcze wykazać ciazy a te paskowe pokazują,albo test mnie oszukał :sorry2: juz teraz wiem co czuła ostatnio Emalka,jedne byly na tak a drugie na nie ...

Karola nie wiem czy moge wypowiadać sie w roli zaciazonej ja również z powodów takich jak ty nie moge od tylu,i najbardziej dogodną pozycja jest na lyzeczke,kiedy to moj jest za mną ;-)
 
Ostatnia edycja:
Karola- to ci odpowiem bo pamietam na świeżo;) ze ja zaszlam właśnie od tyłu, i masz rację jak masz tyło zgiecie to w tej pozycji powinniście działać, ze tak powiem niech mąż nie idzie "all the way" ;))))

Kamilka- oj to dziwne ze tak tylko goraczka, faktycznie jakiś wirus kilku dniowy czy co

Akuku- o rany ale go wysypalo!! ... Dobrze ze juz zeszło! Może faktycznie ten rumien teraz dużo wirusów w powietrzu :/

Emalia- kciuki trzymam mocno!

Edyta- dziwnie z tymi testami, jak będziesz kupywala jutro to może kup 2 różnych firm co by mieć pewność

Tili- no ja też nie mogę się doczekać twojego usg, mam nadz ze dzidzia się będzie chciała ukazać ;)), a jesz przed coś słodkiego albo coś... :))?!

A mnie maluszek obudził 7,50 czyli nie tak tragicznie, bidulek miał czkawke haha :D normalnie słodki taki pomimo ze jeszcze w brzuszku daje słowo - pogadalam do niego,przekaska była i teraz ja leżę on śpi :)), nie "słychać" go :D, normalnie mam wrażenie ze w ciąży poszło mi w brzuch(wiadomo) :) i niestety w ramiona :/ wrr, chyba hantelki pójdą w ruch
 
Miciurko jutro nie bede testowac,wstrzymam sie kilka dni z tym ....juz przestałam wierzyć testom ,szkoda ze u nas bety nie robią,bo wiedzialabym od razu a tak muszę czekać...

Emalko a jak tam dzisiaj u ciebie ? Testowalas ?


Właśnie weszlam na twoj wykres ,przykro mi ze @ przyszła :-(
 
Ostatnia edycja:
Emalko baardzo mi przykro :-( , kochana bylas moze u jakiegos gina powiedzialas ze masz problem z utrzymaniem ciazy ?? Powiedz mu wszystko co I jak bo za czesto to sie zdarza..
Moze Ci da luteine albo duphaston na podtrzymanie.
Trzymam kciuki kochana.

Edyta ja zadzwonilam tu do gp I powiedzialam ze chyba sie udalo, ale ze slabe testy sa I czy moze z krwi sprawdzic czy jestem w ciazy.

Pielegniarka nabadaniu napisala hcg, am I pregnant ?
Powiedz jej ze jeden test pozytywny drugi negatywny. Ale nie rozmawiaj z recepcjonistka tylko popros by lekarz oddzwonil do Ciebie.
A najlepiej dodaj ze Twoja kolezanka w inne przychodni miala badanie z krwi.
Trzymam kciuki.

Anabelko to trzymam kciuki by @ szybko minela I owu przyszla szybciutko, no I pozytywa oczywiscie.

Karola ahh to m niewyzyty :-P trzymam kciuki za szybka owulke :-) no I z 2 kreskami na koncu.
a co do pozycji to niech jemu bedzie dobrze od tylu, a Tobie jak tam chcesz I wtedy orgazm popchnie tamte plemniorki :-)
 
Akuku to sie nie uda bo kilkadys chciałam bete z krwi ale nie robią a jak zadzwoniłam do prywatnej kliniki to powiedzieli ze nie kojarza takiego badania ,ja nie wiem albo udają głupich albo naprawdę nic na temat bety z krwi nie wiedzą :sorry2:
 
Akuku- brałam dupka i to nic nie zmienia. Nie mam juz siły łazić po lekarzach. Mój mąż uważa że jak ma być to będzie i ot takie mam wsparcie. Chyba juz limit wyczerpałam i trza se dać spokój.
Edytka- :*
 
Emalko to ja proponuje odstawic termometr I odpoczac od staranej, jestes za bardzo stresowana tym wszystkim.
Mialam raz taka sytuacje ze byl cien potem nic I @ a Ty juz tyle razy to przechodzilas :(:(
Nawet nie wiem co Ci napisac zeby Cie pocieszyc, jestes wodzona za nos I masz tylko chwile radosci :-( jest to takie przymre I niesprawiedliwe. Mam nadzieje ze juz ostatni raz przezylas cos takiego I nastepnym razem kreski sie utrzymaja, a ciaze przejdziesz bezproblemowo.

Jak bede we wyorek u mojego gina ( on jest specem od nieplodnosci ) to zapytam co on by zrobil, powiem ze dupek nie pomaga I ogolnie przedstawie Twoja sytuacje. Moze zuci jakies swiatlo.
 
Emalko :( bardzo mi przykro....

Miciurko - mi najbardziej idzie w ramiona:zawstydzona/y: to moje najwieksze zmartwienie..:-(

fajnie jak tak piszesz, ze Cie maluszek obudzil;-)

a ja chodze, krece sie, probuje cos tam porobic by czas szybciej minal...
 
reklama
My po wizycie mlody ma poczatki anginy:/ odrazu antybiotyk i na goraczke i moze szybko przejdzie?:/

Emalko trzymam za Was kciuki:) smutno ze sie teraz nie udalo:(

A ja po 2 nocach niespania wlasnie sie klade a mezul przejmuje paleczke:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry