Hej, ja jeszcze na moment, bo dzisiaj dostałam ataku nerwicy lękowej, ale takiej,ze myslalam,ze skonam, ostatnia taka miałam w marcu chyba :-(, poza tym się pakuje,i jestem pelna obaw (pewnia stad ten atak), Boze dziewczyny, tak się boje, tylko nie wiem już czego :-(ciagle jestem sama, a może ja jestem na cos chora???hipochondria się odzywa :-(, w każdym bądź razie odebrałam wyniki krwi na PaPPa i jest wszytsko ok ufff, ale przede mna stala babka, u której stwierdzono jakies wady i miała się zglosic na dalsze badania, mowie wam cos strasznego, tak mi się zal zrobilo :-(, no nic wstrzymuje się od wzięcia uspokajacza, ale mam takie ataki,ze macice mam twarda...
Karola, zapytaj gina o castangusa i zrob HSG, wiem,ze teraz masz gorzej z terminem, ale może tu tez tkwi problem, trzymam za Ciebie i jak wroce dam znac, pozdrawiam Was dziewczynki moje, Akuku trzymam za bolace biodra, żeby nie bolały już, kurcze masz dopiero 24 lata to za wcześnie chyba, chyba ortopeda się klania, buziaki ide się pakowac cd.