Galaxia witaj, ale nie rozumiem, chodzi Ci jeszcze o przytulanie czy po prostu czekasz na testowanie, bo jezeli masz dostac@ za tydzien, to juz pewnie po owulce jestes, ja robie tak, ze gdy juz jestem po przytulam sie z mezem jeszcze tak co 3, 4 dni, a zeby miec pewnosc, a staram sie testowac tak z 3 dni przed planowana @, czy to to chodzilo???
A co do mnie, dzisiaj zadzwonilam i umowilam mojego m na badanie jakosci asienia i zaczynam sie denerwowac, bo jak wyniki wyjda zle, to za bardzo nie ma sprawdzonego leku na poprawe jakosci, juz samo glupie badanie kosztuje niebotycznie duzo bo az 240 zl, przeczytalam, ze potem to tylko trzeba wychwycic jego dobre pleminiki i zaplodnic jajeczko, kurcze to bedzie baaardzooo drogie, bo ja cos czuje, ze problem tkwi w zlej jakosc mojego m

zobaczymy za rtydzien, co prawda od ponad miesiaca bierze seleny, l-karnityne, zen szen, kwas foliowy itp, pokupowlam mu na poprawe, ale pesymizm bierze gore. podobno mezczyzn sie latwo diagnozuje, ale trudno leczy, a nas babki sie trudno diagnozuje ale latwo leczy, jezu ale mam chaotyczne mysli i pewnie ten wpis jest bez ladu skladu, ale dziewczyny naprawde sie boje , zeto moze byc ta zla jakosc
