Limonka masz racje to ze zwiazalas sie z facetem z przeszloscia nie oznacza ze nie mozecie miec swojego dziecka.... Ale najwazniejsza jest szczera rozmawa ze swoim partnerem i decyzje musicie podjac wspolnie.... chociaz sama nie wiem co bym zrobila w tej sytuacjii bo sobie nie wyobrazam ze chce dziecka , mam mozliwosc, mam partnera ktory jest w stanie mi to pomoc zrealizowac a nie moge tego miec
inna sprawa jest gdyby byl jakis problem bo wtedy mozna sobie jakos to wytlumaczyc ... ale ja mysle ze porozmawiajcie i wszytsko sie jakos pouklada....
Tiluchna masz swietne podejscie do sprawy... powolutku mi sie nie spiesze ,przeciez staranka to sama przyjemnosc i tak trzymac
ja przed wczesniejsza mialam okropne parcie na dziecko , gdy odpuscilam bo poszlam do pracy zaszlam w ciaze.... a teraz w sumie chcialam miec dziecko ale nie wiele robilam w tym kierunku i dopiero tak naprawde w tym miesiacu poczulam ze jest moc ize to ten cykl i sie udało
Tiluchna masz swietne podejscie do sprawy... powolutku mi sie nie spiesze ,przeciez staranka to sama przyjemnosc i tak trzymac
,


pozniej maz chcial a ja nie stwierdzialam ze za mloda jestem ze mam czas ze chce podrozowac ze wygodniej z jednym dzieckiem
no ale po przeprowadzce zobaczylkam ze niestety nie jestem sama bo mam kochanego synka meza i wreszcie swiety spokoj.. to dlaczego nie miec 2 go?? W tym wszystkim jeszcze synek po ktroym widac ze brakuje mu towarzystwa kogos do zabawy i wogole....