• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Limonko - implantacja?:-);-)

co jestem bardzo zmeczona
mam tyle rzeczy do uporzadkowania jeszcze w tym roku!
musze zrobic sobie liste i krok po kroku
uwielbiam wkraczac w nocy rok z porzadkiem w glowie, w sercu, w domu i w dokumentach :-D

ahh tak patrze jak macie regularne te cykle i az mi sie smutnawo zrobilo, ze przed wami zaraz kolejna owulacja:zawstydzona/y: tzn dla was super hehe :D (bo tak dziwnie to napisalam)

a ja zaczne testy w poniedzialek, tak zeby z wprawy sikania nie wyjsc ;-)
zawsze to jakos milo ze sie cos obsikalo hehehe:-p
 
reklama
Jestem. Juz po egzaminach wkoncu wolne. na policji bylam gosciu mily rzeczowy. mam im przyniesc statment z banku na ktorym widneja te transakcje i wtedy piszemy raport i wyslaja do Dublina i oni beda szukac. Do boanku dzwonilam oni wysla mi list do podpisania ze zglaszam kradziez i wtedy w wiagu 10 dni kasa jest spowrotem i oni tez beda szukac. Zablokowali moja karte i wysla mi nowa z nowym numerem i nowym pinem. Puki co musze czekac na statmenty bo te transakcje sa jeszcze nie zrealizowane wisza wiec pewnie dopiero w poniedzialek beda widoczne. Jedyne co to ze ja w poniedzialek bede u rodzicow wiec bede mogla isc na garde dopiero po swietach ale mysle ze tez dobrze. Gosciu powiedzial zeby przyjsc jak beda statmenty a czasem i tydzien sie na nie czeka.... uff rozpisalam sie ale mam pewnosc ze nic mi juz z konta nie ucieknie.
Ja online nie place jedyne co zaplacilam to za prad.... place karta tylko w duzych znanys sklepach typu Aldi Tesco Lild Smyk... a w mniejszysz osiedlowych gotowka... naprawde nie wiem jak to sie mogla zdazyc moze jak bylam na uczelni jak zostawilam plecak w lokerze ktos otworzyl (latwo sie otwieraja) i sobie zrobil zdjecia... nie wiem... ale wyjasnia napewno....
Jeszcze mi pan policjant powiedzial ze jak go znajda a znajda napewno bo beda szukac komputera i numeru telefonu (jedna z tranzakcji to doladowanie na telefon) wiec nie bedzie problemu to wtedy sprawa idzie do sadu i moge sie sadzic o zadosc uczynienie i gosciu normlanie za kratki pojdzie....

Wkoncu ostatni egzamin napisany teraz juz wolne do 4 a potem znowu egzaminy.... uff ciesze sie jak nigdy.

Rozpisalam sie strasznie... sorki :sorry2:
 
pam no to życzę Ci by złodziejaszka szybko złapali a Tobie pieniążki wróciły na konto!!!

śmiać mi się chciało wczoraj z mojej mamy, ja temperatura prawie 40 stopni, brzuch boli, stawy i kości bolą, wymiotować mi się chce a ona chyba z 5 razy w ciągu całego dnia się pyta czy w ciąży nie jestem czasem. I po 3 godzinach znów "ale na pewno nie jesteś w ciąży?" na co ja "jeśli w ciąży ma się 40 stopni gorączki, kaszel i ból kości to wychodzi na to, że jestem!" ech, ta moja mama....
 
Napisalam dlugiego posta ale mi go wcielo :wściekła/y:

Pam najwazniejsze ze zglosilas kradziesz, jestem pewna ze znajda zlodzieja,a mozna placic czyjas karta nie znajac pin-u ???

Karotka i jak tam ??

Karola w ciazy rozne infekcje sie lapie :-p;-)
 
Ostatnia edycja:
Dziewczynki,uwagaaaa, mój P. właśnie przyniósł ze skrzynki teściory....Hmmm...Czekam tylko aż mi się siku zachce :-D:-D...wiadomo,że najlepiej rano robić,ale no kurde nie wytrzymam!!
Dobra...trzymajcie kciuki...ja jestem cały czas na BB :-D:-D Dżizassss...no w sumie nawet jak wyjdzie negatywnie,to i tak nadzieja jeszcze jest ;-) w 1 ciąży robiłam betkę tydzień po terminie @ i nie wyszło nic,a ok 5-6 dni później już był ładny wyniczek.Echh....no dobra....siedzę jak na szpilkach. Sikanie- przybądź!! :-D:-D:-D:-D:-D
 
edyta w sumie to miałam dziwną @ po odstawieniu Luteiny, normalnie po Lutce to wodospad był a teraz lekkie plamienie, kilka kropli krwi, a reszta to brązowawy śluz.... ale robiłam test przed braniem Lutki (27 listopada i był negatywny). pewnie to wahania hormonalne, a teraz to zwykłe grypsko się przplątało, ja rozumiem, że w ciąży jest podwyższona temperatura no ale aż do 39.5 to chyba nie :-D
 
Hej dziewczyny :-) 2 dni mnie nie było i oczywiście napisałyście tyle, że dałam radę tylko mniej więcej przejrzeć, a już i tak zapomniałam o czym pisałyście przez te kilkadziesiąt stron :-D

Limonka
- ja trochę Cię chyba rozumiem, bo z moim mężem też jest czasem bardzo ciężko rozmawiać o ważnych rzeczach. Zwykle rozmowa to mój monolog, potem ja się wkurzam, że on mnie nie słucha albo że nie chce ze mną rozmawiać, że ma wszystko gdzieś i tak się to kończy :-p W kwestii posiadania drugiego dziecka też nie mogliśmy się najpierw dogadać. Mówił czasem coś o drugim dziecko ale w jakiejś nieokreślonej przyszłości. A kiedy ja stwierdziłam, że chciałabym już i mu o tym powiedziałam to za pierwszym razem aż się pokłóciliśmy. Dopiero po którymś z kolei podejściu użyłam tak trafnych argumentów, że udało mi się go przekonać :-p Chociaż wydaje mi się, że on wtedy już sam dorósł do posiadania kolejnego dziecka :-D

Karotka - widzę, że teraz Twoja kolej na testowanie, trzymam kciuki za 2 kreski :-) I pewnie rób nawet teraz jak juz jesteś kilka dni po terminie @. Ja robiłam dzień przed terminem o 19 i wyszły 2 krechy więc Tobie na pewno już wyjdą :-)

Ja byłam w środę u gina. Termin tak jak mi się wydawało mam na 13 sierpnia :-) Stwierdził, że macica jest powiększona, co jak najbardziej wskazuje na ciążę :-) ale jest trochę za twarda i w dodatku mam bóle brzucha więc kazał brać nospę 3 razy dziennie. Wypisał mi jakie badania mam zrobić i kazał przyjść po nowym roku na kolejną wizytę. Zdziwiło mnie tylko, że stwierdził, że nie ma potrzeby na razie robić usg. W pierwszej ciąży potwierdzeniem było właśnie usg, które miałam robione jakoś w 5/6 tygodniu, a teraz lekarz mi powiedział, że dopiero około 12 tygodnia.
 
Dziewczynki,uwagaaaa, mój P. właśnie przyniósł ze skrzynki teściory....Hmmm...Czekam tylko aż mi się siku zachce :-D:-D...wiadomo,że najlepiej rano robić,ale no kurde nie wytrzymam!!
Dobra...trzymajcie kciuki...ja jestem cały czas na BB :-D:-D Dżizassss...no w sumie nawet jak wyjdzie negatywnie,to i tak nadzieja jeszcze jest ;-) w 1 ciąży robiłam betkę tydzień po terminie @ i nie wyszło nic,a ok 5-6 dni później już był ładny wyniczek.Echh....no dobra....siedzę jak na szpilkach. Sikanie- przybądź!! :-D:-D:-D:-D:-D


Aaaaa Karotka no to czekamy ,ale jestem pewna ze beda II krechy :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry