nuuska po 14 cyklach dopiero zaczela sie diagnostyka. Procedura jest taka ze po roku staran dopiero zaczyna sie mowic o problemie. Rok minal w listopadzie,ale w grudniu nie bylam bo to byl goracy okres Świeta i w ogole. Poszlam w styczniu i od razu monitoring.Ale potem po skladalm fakty wyciagnelam stare wykresy i fakt skok prawie nie widoczny.Wtedy zaczelam dokladnie interpretowac kazdy z tych wykresow. I mialam poczatkowo zal ze puscilam to mimo uszu. Bo moze wczesniej by lekarz zdecydowal na monitoring gdybym zainteresowala sie dokaldnie tymi wykresami. Teraz jestem madrzejsza o 300 %.
tak hormony robi sie w roznych dniach cyklu. jak sie nie uda to ja tez biegiem na hormony.
Szansa sie potroila. Widzisz w poprzednim cyklu poronilam samoistnie.Teraz mam byc pod bardziej scisla kontrola. Tez mam sie pojawiac u niego i na NFZ i prywatnie dwa razy w tyg. Mam nadzieje ze sie uda mnie i Wam bo kazda z nas zasluzyla na to szczescie. Zadna z nas nie jest gorsza, i kazda powinna doznac tego szczescia. Pierwszego czy ktoregos z kolei.