reklama

Staraczki luty 2013

Ja bym nigdy podala soku z jablka .. przy Alexie podalam ..skonczylo sie wielka kolka a nigdy kolek nie mial.. to w konsu kwasne jest.

Natka może nir przez brzuszek a skok rozwojowy ? O eladnir czytam ze tez to podejrzewssz.. jakby ja brzusio bolal to mysle ze vy sie nie uspokajala ..brzusi by byl twardy..
 
reklama
Akuku no właśnie brzuszek miękki był cały czas, ten lekarz w poniedziałek też stwierdził że Julcia nie wygląda jakby ją ten brzuszek męczył ale niby też powiedział że tydzień to długo i możemy dać czopek. A w sumie wyszło, że dałam przez moją babcię bo tak mi weszła na psychę że męczę dziecko, że dostanie skrętu jelit itd że się poddałam presji. I w sumie zła jestem na swój brak asertywności :/ no ale mimo wszystko jednak kupka w nocy była, nawet dwa razy więc chociaż taki plus...
A co do skolu rozwojowego to właśnie podejrzewam, że może to to.. ale kurde, wychodzi na to że Julka to jeden wielki skok rozwojowy :P tydzień jest ok a potem trzy tygodnie marudzi ;) teraz to już do tego stopnia że nawet na spacerze się zdarza że nie wyleży w wózku tylko płacze i muszę ją nieść. Masakra.. wczoraj zamiast wózka wzięłam chustę i było spoko tylko mój kręgosłup ledwo to zniósł haha :P
My już po zabiegu. Trwało może z 3 minuty ale jak tam stałam i czekałam to myślałam że całe wieki minęły.. na razie oczka super i oby tak już pozostało. Julka po zabiegu pocycała chwilę a potem już od razu gugała i śmiała się także chyba szybko zapomniała :)
 
Natka bo pierwszy rok zycia to wiekszosc czasu to skoki..

Mysle ze i bez czopku by ta kupke zrobila. Moj Emis 14 dni byl bez kupy mial chwile w ciagu dnia ze marudzip ale dotykalam brzuszek i go obserwowalam.. byl ogolnie radosny wiec nic nie dawalam.. mialam juz isc do lekarza i kupka wyszla ;)

Ja uwielbiam Ale w chuscie josic.. jakbym dziecka nie miala ;) ale ja przyzwyczajona do noszenia ;)

Super ze po zabiegu Julcia szybko zapomniala ;)
 
No ja też myślę, że prędzej czy później by tą kupkę zrobiła. Jak widać nie to było powodem jej popołudniowych marudzeń i płaczu. Bo dziś znowu tak płakała, że szok. Naprawdę chyba skok... teraz już mam nadzieję, że spokojnie uśnie bo już leży choć jeszcze słychać, że ssie paluszki ;) i oby spokojnie spała do rana :)

To Ala też tak lubi chustę? Fajnie :) zawsze można coś w domu zrobić jak się ma wolne ręce a i dziecko zadowolone bo blisko mamusi ;) moja to generalnie nie znosi tego momentu jak ją motam, pręży się, wygina, prostuje nóżki :p nieźle się muszę napocić żeby w końcu dobrze zamotać i wszędzie podociągać. Ale potem po chwili zazwyczaj zasypia :) a wczoraj na spacerze jak się obudziła to zaczęła gadać do przejeżdżających samochodów :p
 
Akuku super!! Oby jej się na razie nie odmieniło :) moja Julka od dwóch tyg śpi po 12h, raz tylko obudziła się po 8. A Emil jak śpi? Masz w końcu szansę się choć trochę wyspać?

U nas ciężko. Jeśli to skok to modlę się żeby się skończył w końcu. Ale obawiam się czy małej jakieś przeziębienie nie będzie się zaczynało bo taka marudna.. a tyle dni przez skok hmm.. w dzień mało co je, jak tylko ją przystawiam to płacze, wygina się i krzyczy. Czasem popije ze dwie minuty i odrywa się z rykiem... nie wiem o co jej chodzi :( już myślałam czy jej gardło nie boli albo co... chyba moje kp długo już nie potrwa bo boję się że się odwodni i poważnie myślę o mm. I pomyśleć że chciałam karmić min rok..
Chyba wpadam w jakąś depresję... wydaje mi się, że jestem złą matką bo naprawdę nie wiem o co jej chodzi.. a jak mam jej oczy zakrapiać (bo tydz po zabiegu musi mieć antybiotyk) to jestem cała w nerwach bo wiem jaki będzie krzyk i płacz... tylko rano daje sobie bez problemu zakropić a w dzień to tragedia.
 
Natka mm mozesz sobie strzelic w kolano..
Jezeli mala przesyp i a noce znaczy ze Twoje mleko bardzo jej służy.

Ile mala ma tygodni korygowanych ? I ile normalnie ?
Nie weszliscie juz czasem w ten dlugi skok ? Niestety tak dzueci przechodza skoki i jedyne co mozesz to tulic nosic spiewac karmic i tak w kolko. Staraj się nie denerwować bo przenosi sie na Julcie.

Moja Alicja ostatnio kilka dni wisiala na mnie.. teraz ma nowe umiejetnosci ;)

Trzymsj sie
 
M sie zajmuje w nocy emilkiem od konvoeki ciazy. On z reguly przesypia noce.. ale budzi sie by dac czesc haha lub po wode .

Ale teraz m zaczal prace na nocki i jak juz bedzie chodzil to ja sama.
 
Akuku w sobotę mała skończyła 15 tyg. Korygowanych u niej lekarz nie każe liczyć bo wg OM urodziła się w 40tc (neonatolodzy ocenili jako 37 tc bo waga mała niby i nie trzymała temp więc jakby to wziąć pod uwagę to 12tydz, no ale skoro lekarz nie każe to my korygowanych nie liczymy).
Wydaje mi się właśnie że weszliśmy w ten długi skok ale to jest tragedia co się dzieje. Poprzednie skoki przy tym to pikuś...
Ja się nie mogę nadziwić że Julka przesypia noce, tym bardziej że teraz w tych ostatnich dniach prawie nie je też w dzień... znaczy rano ładnie ssie od pierwszej pobudki koło 6.00 a potem idzie dalej spać i koło 8 i 10 ssie znowu a potem już jest cały dzień tragedia-dwie minuty i odrywa się z krzykiem i nie ma bata żeby dała się ponownie przystawić. I tak cały dzień. Do tej pory wieczorem, przed spaniem było znowu ok no ale dziś nawet nie pozwoliła się przystawić po kąpieli tylko płakała i się wyginała od cyca, a jak ją przytuliłam to momentalnie spokój i zaczęła zasypiać. I śpi spokojnie niby no ale i tak się martwię żeby nie była głodna :(

Aż się uśmiechnęłam z tym, że Emilek budzi się żeby dać cześć :) hehe słodkie ;) no ale to jest teraz szansa że będziesz mogła się wyspać skoro i Ala i Emiś tak ładnie śpią :)
 
reklama
Natka jesli mala dobrze przybiera to się nie martw. Mij emis tez krociutko jadl i co 4 godz a klocek x niego.. znowu Viki wisial na mnie i byl niziuyki ale kulka hehe.

Wiesz w dwie minuty wbrew pozorom moze zjesc duzo. Oba juz wie jak ciagnac by się najeść.. na pewno juz tez nir przylyka vo pociagniecie tylko pociagnie dwa trsybrazy i polyka.

Dodatkow pokarm mamy ma to do siebie ze zminia kalorycznosc.. i moze sie najesc 50 ml nawet ;)
Zaufaj corci ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry