reklama

Staraczki luty 2013

reklama
Hej dziewuszki :)
Ja juz w pracy :sorry2:Wcale mi sie nie chce tu siedziec. Rtg zrobione, po wynik mam przyjsc w piatek. Ciekawa jestem co mi pokaze.
Po 18-te ide do trej gin to potem Wam napisze co i jak dokladnie sie dowiedzialam.
Swoja droga boli mnie dalej brzuch
A jak u Was ? Jak Wam mija popoludnie??:happy2:
 
Kasiol, patu$ka mnie to ta krew zdziwila bo wlasnie na implatacje to chyba za wczesnie bo owulacja byla 15dc czyli 5 dni temu. robilam test i kreska testowa byla ciemniejsza 14dc a niby do owulacji dochodzi w 12-24h po pozytywnym tescie no to tak sobie licze ze to akurat 15dc byla owu a poza tym 15 pieronsko bolal mnie prawy jajnik. czytalam ze do implantacji dochodzi najczesciej po 10 dniach od owu nio to u mnie pewno stanowczo za krotko te 5dni:no:
nuuuska moje popoludnie wyjatkowo senne, normalnie zasypiam przy biurku:crazy: tez mnie jakos tak kluje w podbrzuszu i ta krew mnie zmartwila chociaz malusko tego bylo tylko takie niteczki i na ta chwile juz jest czysto :-(
napisz koniecznie po wizycie bo tez jestem ciekawa co tam nowego sie dowiesz
 
Jestem już w domu. Ciesze się po wizycie u tej gin. Już Wam wszystko opowiadam.
Babeczka jest rzeczywiście zupełnie inna od tej, do której do tej pory chodziłam.Wypytala mnie o wszystko, o przebieg poprzedniej ciąży, o Ł. pytałam, o okres, wreszcie czy zauwazylam u siebie objawy jajeczkowania.Zrobila mi usg, pokazala wszystko dokładnie co do joty :happy2::happy2:Na lewym janiku jest dużo małych pecherzykow, jak to p.doktor stwierdzila- one w tym miesiącu mało się starają i z nich chyba nic nie będzie.Ale kolo prawego jajnika mam jeden duzy pęcherzyk i wygląda na to, ze podziala.Dostalam instrukcje ze w ten weekend mamy ostro podzialac, i w przyszla srode mam przyjść na kolejne usg żeby zobaczyć jak janiki wygladaja i co się podzialo z pęcherzykami.
Kwas foliowy mam brac caly czas ale ma go tez brac Ł.,to ważne by parter również go stosowal.Jezeli po polrocznym okresie intensywnych staran o dzidziusia nie będzie ciąży, wtedy trzeba będzie Ł. skierować na badanie nasienia. Ale ona myśli, ze nie będzie tak zle, ja tez, ale co więcej można, trzeba uzbroić się w cierpliwość, czas najlepiej pokaze Nam wszystko. Aaa i wylaczyc myslenie. Bo glowa to najgorszy pomocnik w staraniach...tylko ja się pytam jak..bo to takie proste się wydaje taaa:-(
Ale z wizyty bardzo się ciesze, wiem o wiele więcej niż wiedziałam, w weekend ostro biezemy się do pracy, mam nadzieje, ze cos się z tego wykluje.
Och staraczki, glowa mi już peka od nadmiaru myśli :crazy:
 
heja
a ja sie wczoraj pokłóciłam z mężem i po starankach, bossssssszzzze jak on mnie denerwuje...a taką miałam nadzieje na ten miesiąc :(
Nuuuśka łatwo im mówić-nie myśleć:)
 
Hejka Kobietki witam sie z rana, co tam u Was?

kasiol tak to juz z tymi naszymi facetami, że czasmi coś palną i już u nas akcja "foch" działa na całego, a oni nawet sie nie zorientowali że to nas może zdenerwować :-) Spokojnie nie ma co sie nerwowac, wiesz ze godzenie sie bywa przyjemne:-)
 
Jestem już w domu. Ciesze się po wizycie u tej gin. Już Wam wszystko opowiadam.
Babeczka jest rzeczywiście zupełnie inna od tej, do której do tej pory chodziłam.Wypytala mnie o wszystko, o przebieg poprzedniej ciąży, o Ł. pytałam, o okres, wreszcie czy zauwazylam u siebie objawy jajeczkowania.Zrobila mi usg, pokazala wszystko dokładnie co do joty :happy2::happy2:Na lewym janiku jest dużo małych pecherzykow, jak to p.doktor stwierdzila- one w tym miesiącu mało się starają i z nich chyba nic nie będzie.Ale kolo prawego jajnika mam jeden duzy pęcherzyk i wygląda na to, ze podziala.Dostalam instrukcje ze w ten weekend mamy ostro podzialac, i w przyszla srode mam przyjść na kolejne usg żeby zobaczyć jak janiki wygladaja i co się podzialo z pęcherzykami.
Kwas foliowy mam brac caly czas ale ma go tez brac Ł.,to ważne by parter również go stosowal.Jezeli po polrocznym okresie intensywnych staran o dzidziusia nie będzie ciąży, wtedy trzeba będzie Ł. skierować na badanie nasienia. Ale ona myśli, ze nie będzie tak zle, ja tez, ale co więcej można, trzeba uzbroić się w cierpliwość, czas najlepiej pokaze Nam wszystko. Aaa i wylaczyc myslenie. Bo glowa to najgorszy pomocnik w staraniach...tylko ja się pytam jak..bo to takie proste się wydaje taaa:-(
Ale z wizyty bardzo się ciesze, wiem o wiele więcej niż wiedziałam, w weekend ostro biezemy się do pracy, mam nadzieje, ze cos się z tego wykluje.
Och staraczki, glowa mi już peka od nadmiaru myśli :crazy:


Oj zebym ja sie tak cieszyla jutro po wizycie u ginka jak ty:) U mnie dzis 12 dc. wiec na dniach owu... Chociaz sluzu nadal brak...Jest niby przezroczysty ale nie gesty tylko rzadki i lepki bardzo... Jutro wszystko sie okaze
 
reklama
Oj zebym ja sie tak cieszyla jutro po wizycie u ginka jak ty:) U mnie dzis 12 dc. wiec na dniach owu... Chociaz sluzu nadal brak...Jest niby przezroczysty ale nie gesty tylko rzadki i lepki bardzo... Jutro wszystko sie okaze

u mnie w ogole sluzu brak :/Robilam wczoraj test - jedna kreska..:crazy:
Ale staranka zaczynamy poki pęcherzyk jest, jest nadzieja. Napisz koniecznie kochana jak już będziesz po dzisiejszej wizytce czego się dowiedzialas.
A Ł. mnie wysmial jak mu powiedziałam,ze od dziś tez bierze kwas foliowy...bardzo smieszne na prawde :wściekła/y:

muminek79 a jak u Ciebie? Nic nowego niepokojącego się nie pojawilo ? Nie wiem teraz, czy Ty tez chodzisz na monitoring ?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry