kasiol, a ja bylam pewna ze bedzie pozytyw... aaa co to ma byc. trzymam jednak dalej kciuki.
patuska ja bym postawila granjce owu w 15 dc.
viki wieczorem mial 39 st. a w nocy tylko 35, 4... rano sie obudzil z bolem brzucha ale bez goraczki, przysnal u nas na chwile obudzil sie i poprosil o wode, a po ok. 10 min. zwymiotowal wode z czyms bialym pewnie jogurt z wieczora... albo sluz z zoladka... ale pozniej ladnie zjadl sniadanko tzn. 3 parowki, po ok. 2 godz. troszke chlebka z dzemem i teraz dwa jajka, wymiotow brak wiec to zapewne nie wirus, bo wtedy sie wymiotuje co chwile i po wszystkim.
ogolnie teraz jest pkazem zdrowia i spokojnie mogl pojsc do przedszkola...hehe
ja dzis bylam u poloznej, slyszalam serduszko maluszka, za 6 tyg. kolejna wizyta w szpitalu bo musze dostac przeciwciala, bo mam grupe krwi ab rh- i moze dosc do konfliktu... tak wiec dwie dawki w doopke mnie czekaja.
ide sobie sniadanie zrobic bo jeszcze nic nie jadalam.