akuku o jak dobrze ze przyjął to ze szcześciem

teraz tylko czekać na wróżkę

ale mam lenia dziś, nawet na kompie mi sie nie chce siedzieć

co za leniwy dzień-a właściwie cały tydzień ;/
troche szperam za prezentami na gwaizdke, za dwa tygodnie wypłata listopadowa kolejna dopiero po świetach wiec musze mieć plan działania

zrezygnowaliśmy z prezentów dla siebie na rzecz Kali i chyba dostanie wybręczone rolki i chomika

Kaliny kuzynka nagadala jej o Furby, którego sama dostanie, a Kalina odrazu też zachciała. Tylko ze ten Furby nie dosc ze drogi ( ok 300-350 zł) to jeszcze baterie starczają -przy intensywnym używaniu 2 dni

ja szyframi do m. ze znam takiego Furbiego co działa co najmniej 2 lata

wiec dostanei mini "Furby" w klatce

myśle ,że Kali naprawde sie ucieszy-przy okazji ją sprawdzimy czy nadaje sie na opiekuna zwierząt
