Cześć dziewczynki :*
No więc tak, z dobrych wieści powiem że w końcu udało nam się i badanie nasienia zaliczone. Warunki w klinice super- osobny pokój z łazienką, bez problemu można przebywać z partnerką. Jak ktoś chce to w pokoju są filmy i gazety, no a przede wszystkim personel naprawdę miły i pomocny! Także jak badanie to naprawdę polecam KLN.
Co do wizyty u gina to niestety potwierdził to co przeczuwałyśmy i o czym rozmawiałyśmy- prawdopodobnie była to ciąża biochemiczna :-( dziś pęcherzyk 17,8mm, dostałam zastrzyk z pregnylu. W poniedziałek kontrola i prawdopodobnie duphaston. Po wielkanocy chciał zrobić laparoskopię ale w związku z moją czerwcową obroną mgr przekładamy to na początek wakacji bo nie ma co ryzykować że będą powikłania i nie będę mogła podejść do obrony. Także wizytka moja za dobrych wieści nie przyniosła :-(
A jak u Ciebie Nuuuśka?
Akuku gratuluję jeszcze raz i czekamy na Twój powrót :-)