akuku GRATULACJE KOCHANA !! :*
kasiol to nie do konca kochana tak. Plemniki meskie moga zyc w szyjce macicy do 72h ale ponad 80% z Nich tego nie dozywa. U Nas wyniki sa w porzadku, ale wiem, ze plemniki Ł. nie dozywaja nawet 48h dlatego staramy sie wcelowac - w ten dzien, bo to gra najwazniejsza role. Mozemy starac sie w dni plodne, ale uznaje sie ze dzien najbardziej plodny to dzien pojawienia sie piku, jak i dzien po, ale nie pozniej niz 12h po jego wystapieniu.Wiekszosc staran jest zle wcelowanych bo prawda taka, ze czeste stosunki w okresie okoloowulacyjnym oslabiaja nasienie, dlatego na prawde wazna jest przerwa 3-4 dniowa miedzy serduszkowaniem, tak by wcelowac tym jednym 'zlotym strzalem' w dniu piku

U Nas krotsza przerwa nie sprawdzila sie kompletnie, teraz probujemy wedlug tego co sie dowiedzialam, i ten cykl taki wlasnie byl...no ale jak sie okazalo, pecherzyk prawdopodobnie nie pekl :/
Klinik jest na prawde wiele, mozecie tez pobrac nasienie w domu, wazne jednak by dowiesc je w czasie nie przekraczajacym 30minut do laboratorium i przede wszystkim w temp. pokojowej. Porozmawiaj z M. kochana. My dajemy sobie jeszcze pol roku, jesli sie nie uda, zaczniemy myslec o in vitro
