• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Hej:*

Dobrze ze mam wizytę w piątek bo zdenerwowałam się trochę tymi przeciwciałami toxo.

Nuuuśka czyli faktycznie powtarzacie badanie Ł? To dobrze, warto sprawdzić czy nadal wyniki w normie. Szkoda że nie masz wizyty w najbliższych dniach ale miejmy nadzieję ze mimo wszystko owulacja się pojawi i nie każe na siebie długo czekać :-)

Tysia no w sumie jakby się sprawdziło bo mi też udało się jak Paulinka była na półmetku :-)

Miłego dnia :*
 
reklama
Natka to chyba gdzieś koło 10 tygodnia będzie się już kręcić:)))))
Nuuśka odnośnie Twojego cyklu to widzę, że podobnie myślę jak Tysia. Pamiętam Twoje śliczne wykresy, owulacje wtedy kiedy być powinna itd. A teraz jakoś to wszystko się poknociło... W sumie to im więcej leków suplementów, wspomagaczy to tym gorzej to wygląda... A z drugiej strony przynajmniej część z nich jest Ci potrzebna, bo np regulują tarczycę czy pomagają na endometrium... No i klops, bo nie wiadomo co tu robić:((((
 
dokładnie tyśka i tak źle i tak nie dobrze, czy krótkie czy długie i tak bez powodzenia :( ja sama nie wiem, jak łykam suplementy i nie wychodzi to przestaje bo może przez nie te niepowodzenia-a jak przestaje to za chwile mam wyrzuty sumienia bo może jakbym brała to by się udało;/
najgorszy okres w życiu, mimo że powinnien być zupełnie inny...
 
Kasiol, Paulinka według terminu miesiączki to 10 tydz ale patrząc wg tego co gin mówił na ostatniej wizycie to 9:-) i właśnie nie wiem czy się pomylił czy tak jest prawidłowo :p w piątek muszę go dopytać ;-)
A co do suplementów to ja mogę powiedzieć tyle że u mnie to było tak ze brałam suplementy, w grudniu odstawiłam bo mi się skończyły i przeszłam na sam folik a w styczniu się udało :-) ale nie wiem czy to nie zbieg okoliczności po prostu :-)
 
Natka według miesiączki jest najpewniejszy termin:) Ja mam według OM 6 czerwca czyli 30t4dc, a według usg mam 22 maja, czyli 32t5dc. A na pierwszym usg też byłam tydzień do tyłu:)
 
natka może się nie pomylił owulacje miałaś dość późno:) ja nie łykam tez nic w tym cyklu ale to i tak wpływu mniec nie bedzie bo wiatropylna nie jestem , antybiotyk skończony wiec za miesiac musze powtórzyc cytologie-mam nadzieje ze bedzie dobra -bo wtedy zacznę sie naprawdę martwić
 
Wiecie, ja już szczerze mówiąc zgłupiałam i jak ktoś pyta który to tydz to nigdy nie wiem co powiedziec ;-) bo w kartę ciąży gin wpisał że pierwsza wizyta w 6 tyg a przecież według OM to był 7 tydzień :p więc wpisał jakby to co z usg mu wynikło :-) i bądź tu człowieku mądry :-D
Kasiol szansa kochana jest bo przytulanki były 2 dni przed owu a to spokojnie może wystarczyć:tak:
 
Natka, żebyś Ty widziałą jakie cuda ja mam w kartę powpisywane:) byłam np w 25t5dc u gina, a on mi wpisał 24 tc, a cztery tygodnie później wpisał mi 30 tc:) A wszędzie i tak liczą sami, a w kartę nie patrzą:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry