reklama

Staraczki mieszkające w UK !

Ania7812

Fanka BB :)
witam serdecznie wszystkie dziewczyny !!! stwierdziłam ze założę ten wątek dla dziewczyn które starają się o dziecko mieszkające w UK niestety każda z nas wie ze tutaj to jest wszystko utrudnione.
Ale zawsze to raźniej która zawsze coś podpowie może ma jakieś doświadczenia z GP lub infertility clinic.
Wszystkie dziewczyny są mile widziane które się starają które są po przejściach jak ja lub które mają problemy aby w tej ciąży być . Razem zawsze raźniej i więcej siły na walkę.
 
reklama
Rozwiązanie
Dziewczyny na watkach rozsiewaja wirusy ciazowe :) a mnie zlapal tylko COViD bezobjawowy :D gdyby nie to, ze w pracy robie testy co tydzien to bym nie wiedziala :)

Starania u Nas zawieszone. Nie wiem na jak dlugo i czy w ogole je wznowimy. Od nastepnego cyklu rzucam wszystko.. mierzenie temp, testy owu.. monitor..

O kurczę zdrówka życzę [emoji177] trzymajcie się
reklama
Hej dziewczyny zaglada tu jeszcze ktos? Chetnie do was dolacze, w ostatnim cyklu mialam ciaze biochemiczna
Hej! Też jestem nowa, ale obserwuje wątek. Poroniłam 28 marca w 8tc. Zgodnie z zaleceniami tutejszych lekarzy mogę się zacząć starać o dziecko od pierwszej miesiączki. Przyszła wczoraj i teraz ciągle o tym myślę. Z doświadczeń innych zazwyczaj mówią żeby poczekać... Waham się.
A Ty jak się masz, kiedy planujesz rozpocząć starania? Ściskam!
 
Hej! Też jestem nowa, ale obserwuje wątek. Poroniłam 28 marca w 8tc. Zgodnie z zaleceniami tutejszych lekarzy mogę się zacząć starać o dziecko od pierwszej miesiączki. Przyszła wczoraj i teraz ciągle o tym myślę. Z doświadczeń innych zazwyczaj mówią żeby poczekać... Waham się.
A Ty jak się masz, kiedy planujesz rozpocząć starania? Ściskam!
Ja wczoraj zaczelam krwawic I zaczne sie starac jak tylko przestane
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry