ZwariowanaSol
Fanka BB :)
Oczywiście na pierwszy dzień w nowej szkole musiałyśmy zaspać. Na biega śniadanie, pakowanie, ubieranie. Dotarłyśmy 3 min przed dzwonkiem więc nie jest źle. Kaja szła jak na skazanie. Umie się przedstawić i powiedzieć że chce do toalety i na tym się zasadniczo kończy jej znajomość języka. Mam nadzieję że sobie poradzi. Jak zwykle rodzice martwią się bardziej niż dzieci. 

pół dnia jem 




luknęłam sobie na Twój wykres...kurna taki piękny był ...ile razy przez te 3 lata starań ja taki miałam i też tempka tak jak u Ciebie leciała na łeb przed @...przykro mi ,ale walczcie dalej
