• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki na 2011 REAKTYWACJA !!! :)

O kurcze co to sie dzieje z tymi wypadkami... ; ( paulina oby wszystko ze stalymi zabkami bylo dobrze... ja jak mialam 3 lata wpadlam do dolu gdzie rury na wode kladli i tez sobie zeby wbilam, ale stalych nie uszkodzilam, tylko dentystka cos mi z mleczakami robila a kilka miesiecy pozniej spadlam ze slizgawki i obojczyk zlamalam... trzymam kciuki za pomyslne rozwiazanje problemu...
Ewelina i u Was tez oby Miloszowi nic powaznego nie bylo...

Duzo sily dla wszystkich i pogody ducha bo jesien nie nastraja dobrze...
 
reklama
Paula
mega współczuję wypadku Mai :-(
koniecznie daj znac jak będziesz po wizycie na bukowskiej &&&&&&&&&&&&&&


Maran
przytulam ......uda się -zobaczysz:sorry:
ja starałam się 3 lata i dobrze wiem jak każda @ podcina skrzydła..
ale Wam się uda.&&&&&


gdzie reszta mamusiek???
u nas łikend był udany.
 
paulina - współczuję wypadku, niestety dzieci są ich fabryką. :) Trzymam kciuki za dentystę :tak:

mama - u nas weekend jak zwykle - nudy. Kaja ma od soboty wolne, idzie dopiero 4 listopada do szkoły - przerwa jesienna.

maran &&&&&&&&& trzymam i nie puszczam :) Uda się, jak nie teraz to za miesiąc, a może za 6 miesięcy. Kiedyś ktoś mi powiedział że to dzieci sobie wybierają czas kiedy chcą się pojawić. Może jest w tym cień prawdy - choć gorzki :)


A my dzisiaj się nudziłyśmy jak mops we trzy. M do pracy dzisiaj poszedł na 14 i zaraz powinien kończyć pracę. Niby pogoda ładna dzisiaj była a ja miałam ochotę zapaść w sen zimowy :/ Spadam chłopu coś dobrego do jedzenia zrobić bo pewnie głodny wróci. Chyba naprawdę zacznę robić na drutach. Kaja miała się uczyć angielskiego, ale zamiast tego pyta się o trzy słówka/frazy dziennie i na tym koniec... Nic tam - sama musi chcieć - na siłę z nią nie siądę przecież bo to bezcelowe.

Szykujemy się na Halloween :)
11111111.jpg
 

Załączniki

  • 11111111.jpg
    11111111.jpg
    30,9 KB · Wyświetleń: 65
Ostatnia edycja:
hej, no więc ząb wyrwany, dała sobie pięknie zajrzeć do buzi, zrobić zdjęcie, wszyscy byli w szoku, ale jak wróciliśmy do lekarza ze zdjęciem już nie było tak pięknie, chyba coś wykumała bo nie dała sobie żelem znieczulającym przed zastrzykiem zęba nasmarować.....już nie mówię o zastrzyku czy rwaniu, trzymałam ją za główkę a Marek za ciałko i my to też poczuliśmy, ząb był wyłamany a jak by próbował z dziąsłem wracać na miejsce mógłby bardziej uszkodzić zalążek tego zęba stałego, sam zalążek jest lekko draśnięty ale korzeń cały, musimy do ortodonty się niedługo zgłosić i już wiemy że będzie w przyszłości potrzebny aparat dla Mai;))) mamy na razie szczerbatka w domu;)))
było trochę krwi, krzyku, potem zajechaliśmy do ikei i dziecko o wszystkim zapomniało, skrzydła wróżki zrobiły swoje;))
 
Witam

Koniec miesiąca od jego połowy rozwala mnie na kawałki. O pracy pisze. Roboty huk i nie mam na nic czasu. Poczytałam was. Jutro odpisze. A Dziś pozdrawiam i idę spać.
Dobrej nocy
 
Wisieńka
tęsknimy:)


dobrego dnia wszystkim mamuśkom :tak:

ja dzis moglam pospac bo dzieci na późniejszą godzinę idą (Zu nie ma 2 w-f ów)
to oczywiście obudziłam się o 6.20 i koniec spania :eek::confused2: a jutro jak bedzie trzeba tak wstać to pewnie będę wyzywać pod nosem :sorry:


no nic.dopijam kawę i wsiadam na odkurzacz.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry