reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
2 dniowe mam już jakieś 3-4 miesiące. Okresy zaczęły mi się skracać od tego poronienia. Przed wszystko było ok. Cykle 28 dniowe i 5 dni okresu. A od maja zaczęło się skracać. 4 dni..3...3,5...3 itd aż w końcu mam 2 dni. Ale jak to powiedziałam mojemu ginowi to jakby nie usłyszał w ogóle.

A co do aplikacji to tez mam. Kalendarzyk taki różowy.

O dziwo moja owulacja w tamtym miesiącu (wiem bo miałam monitorowana) wypadła późno 14 lub wcześnie 15 dnia cyklu bo byłam w 15 dc u gina i powiedział ze jestem w trakcie owulacji ze mogła się zacząć wczoraj albo dzisiaj...

Ten ginekolog niby najlepszy u nas w mieście ale sama już nie wiem... u chodzę prywatnie
czyli moze problem z za krotka faza lutealna, czyli poziomem progesteronu. badalas moze?
 
Napewno nie. Ale w poniedziałk się okaże kto ma rację . A u ciebie jakieś inne objawy są?

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
ale masz cierpliwosc ze wytrzymasz do poniedzialku!! :):)

ja nie mam nic oprocz bolu podbrzusza. teraz sobie siedze i mnie z prawej strony podbrzusza raz boli raz przestaje..
niestety piersi mnie nic nie bola..
 
czesc loopolia! dobrze ze zmienilas gina, bagatelizujacym mowimy nie :)
kiedy testujesz?? wiesz kiedy mialas owu w tym cyklu, ktory dzisiaj dpo?
ja mam termin @ na 13.01, dzisiaj 8dpo. jutro bede testowac, choc wiem ze jeszcze marne szanse na cokolwiek. ale niecierpliwie sie :)

Ja mam dzisiaj 23dc ale cykle 26 dniowe wiec nie testuje jeszcze. Myślę o niedzieli ale może moja silna wola pozwoli mi poczekać do poniedziałku i sprawdzić czy przyjdzie ta wstretna @ale oprócz zębów i piersi które i tak zawsze mnie bolą nie mam innych objawow
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry