reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
Ann powiem Ci, że musiałabym specjalnie jechać do miasta 15 km, a nie mam opon zimowych :P Ale może w poniedziałek się wybiorę, bo już zaczynam durnieć...
 
No.to.przy okazji. A testy negatywne tak?

Wczoraj zrobiłam i był negatyw, zobaczę jeszcze jutro.

Jak to nie masz opon zimowych? Przeciez zaraz polowa stycznia?faktycznie lepiej sie nigdzie nie wybieraj, ja bym nie ryzykowala jazdy na letniakach...

Tak, mój mąż stwierdził, że w tym roku nie będzie zimy i nie zmienił :P Ale może pojadę w poniedziałek jak nie dostanę @.
 
Nie lepiej czekać do spodziewanego terminu @? Po co robić betę/testy szybciej? Ja rozumiem chęć posiadania dziecka, ciekawość czy się udało itp, ale moim zdaniem jak tak szybko testujesz to tylko niepotrzebnie się rozczarujesz. Takie moje zdanie
Wlasnie pisałam pare stron wczesniej, ze w sumie mi takie testowanie daje pozytywne emocje bo nadzieja sie tli. z drugiej przygotowuje sie do rozczarowania, które jak ma przyjść @ to przyjdzie i jesli robiłabym test dopiero w dzien @ to pewnie byłabym tak tym oczekiwaniem i nadzieja wypełniona ze rozczarowanie byłoby większe, a tak to sie do niego stopniowo przygotowuje. Takie mam póki co podejście.. Moze mi sie zmieni :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry