reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
Mujer - nie ciągnę tematu. Bo mi i tak nie uwierzysz, że jak Ci si,ę dobiorą do tyłka to dokumenty, listy płac ***** znaczą. Jak nie wystawiałaś faktur i innych rzeczy, żeby Twoje nazwisko na takich dokumentach było dowodem świadczenia pracy to sorry, ale jesteś pozamiatana. I naprawdę mówię Ci to jako córka sędziego - mój ojciec też był pewnien, że nie moga mi odmówić. A zrobili to z dnia na dzień, nie patrząc w ogóle na dokumenty, które im dosyłałam. A sprawa leżała półtora roku nie tknięta. Dopiero jak im wysłałam wezwanie do zapłaty to szybko zaczęli się tym zajmować. Inna kwestia - odsetki. Jako organ państwowy nie wypłacą Ci. Nawet jak wygrasz w sądzie.
ZUS to akurat państwo w państwie i to już mi powiedział kolega ojca - sędzia sądu pracy.
Ale dla mnie koniec tematu. Mówisz dokładnie tak jak ja przed całą tą aferą. :-) I w sumie nie dziwię się. bo ja też jestem osobą pewną siebie, i też bym nie uwierzyła,gdybym sama tego piekła nie przeszła (bo co by nie mówić zostałam pozbawiona środków do życia z dnia na dzień, po prostu przestali płacić, a miałam przecież sześciomiesięczne dziecko na utrzymaniu i męża, który oficjalnie zarabia połowę najniższej krajowej).
 
Dziewczyny dzieki za wsparcie!!! Miałam dzis dola i jeszcze masakrycznie bolesny @, mam nadzieje ze jutro będzie lepiej...
Apostrofa racja , trzeba się ostro brać do pracy żeby dzidzi na lipiec bylo :D
Ruda - pierwsze podejście :)
 
Dziewczyny dobre 40 minut Was czytalam. Ale doczytalam w końcu!!
Tak się trochę zmartwilam bo kurcze tez jestem na L4 juz 4 tydzień i mam zamiar być do końca z racji mojej niezbyt normalnej sytuacji w pracy . W 1 ciąży tez by lam na zwolnieniu ale wtedy faktycznie musialam bo pracowalam w fabryce uszczelek. Opary zagrazaly życiu Malucha. Ale nie mia lam wtedy żadnej kontroli mimo ze zaszlam w ciążę po 2 miesiącach pracy tam :-) mam nadzieje ze teraz tez mnie to ominie!!

Claudia ja raz jeszcze gratuluje. Bomba:-)

Giska fatalnie.... juz nawet nie ma co czekać na ta bete :-( ale glowa do gory, lipcowe dzieciaki tez SA super!!

Ja od wczoraj wrażeń mnóstwo. Wczoraj urodziny mojego taty. Nie ma to jak siedzieć po trzezwemu i sluchac tych bezsensownych gadek nawalonych ludzi :-) pod koniec przestalo mnie to bbawić i zgarnelam mojego chlopa do domu bo zdalo ssię ze mial zamiar na dluzsza imprezke !!

A ddziś z rana pojechalismy do Agata meble zamówić mlodemu jego wymarzony pokój :-) :-) jestem tak zadowolona z zakupów ze AZ ie mogę się doczekać efektu końcowego. Tylko problem jest taki kto to posklada hehe.....
Poza tym czuje się juz lepiej. Nie wymiotuje ale jest mi przez caly Boży dzień niedobrze! Uczucie nie do opisania. Dodatkowo boli tez cholerny ząb a tu ketonal niestety nie wskazany :-(
No i myślę ze tyle co u mnie. 27.10 kolejna wizyta i tu Mujer chce Ci powiedzieć ze juz mnie mój gin ostrzegl ze będzie to wizyta razem z badaniem piersi. Nie wiem jak to zniose bo tak mnie bola ze od kilku tygodni chodzenie w staniku zrobilo sie dla mnie obce!!a ten będzie ściskal :/ fatalnie!!
No to laseczki dzialajcie i żebym tu wyczytala niebawem same pozytywny!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry