reklama

Staraczki na 2016 rok :)

Olha, syn mojej kuzynki miał bardzo duże problemy z wymową. Nie potrafił nawet słowa prawidłowo powiedzieć np zamiast bateria to bater albo jeszcze inaczej przekrecone. Jak zaczął chodzić do przedszkola, szybko obyl się między dziećmi i zaczął mówić poprawnie. Także przedszkole to nie jest takie złe, a idąc do szkoły miałby dużo większe problemy.

Inna sprawa, dobija mnie jak słyszę rodziców którzy mówią do dzieci "cio, nio, dobzie, itp". Maluch łapie taka wymowę i samo potem przekreca i sepleni.
 
reklama
Zamierzam wlasnie tak zrobić bo naprawdę poświęcam dużo czasu dziecku a żadnych większych rezultatów nie widać. Chodź nie powiem ze w ogóle nic nie widać bo coś tam idzie ale bardzo powoli
 
Oj tez nie lubię seplenienia i gadania pieszczotliwie do dzieci. Adaś odkąd się urodził to mówię do niego normalnie. I jak jedziemy do mojej babci to ona zaraz zaczyna te swoje pieszczoty i od razu zwracam jej uwagę, żeby mówiła normalnie. Mnie to nawet wkurzają takie błędy językowe, jak bynajmniej zamiast przynajmniej, poszłem. Moja Teściowa ciągle mówi do Adasia poszłem i mnie to doprowadza do szału, ale nie zwrócę przecież jej uwagi :-p

Olha, wywal zabawki. One niczego nie nauczą. Tak samo jak dziecko do 3 roku życia nie powinno tv oglądać. Dużo do niego mów i czytaj mu bajki. Pokazuj różne rzeczy i nazywaj. Pokazuj coś i pytaj co to.

A gimnazjum to najgłupszy wiek i wsadzanie ich to jednego budynku to absurd. Kiedyś była rozbieżność, od 1 do 8 klasy to jakoś było lepiej.
 
mój kuzyn bardzo niewyraźnie mówił do 6 roku życia, ale wtedy nie przywiązywano do tego wagi tak jak teraz, on po prostu z biegiem czasu mówił coraz lepiej, wiadomo, że każde dziecko inaczej się rozwija, ale ćwiczyć z małym na pewno nie zawadzi :)
 
Mujer wlasnie dużo mu tłumacze pokazuje i nazywamy zostawilam tylko taki zabawki po których może coś powtórzyć, albo trzeba odpowiedzieć na dane pytanie nazwać dana rzecz itp. Ale oprócz tego bardzo dużo rozmawiam do niego pokazuje mu rzeczy i mowie mu co to itp. Także nie ograniczamy sie tylko na zabawkach jakiś elektronicznych.
 
Okej, idziemy sie przejść. Pogoda taka se, ale cóż, codziennie trzeba wyjść :-D Chociaż jak tak patrzę to nawet ładne niebo ;) Ale termometru nie mam w domu i nigdy nie wiem jaka pogoda. Wystawiłam nos na ogródek i nawet przyjemnie :) Pewnie wieczorem będę Was nadrabiać :tak:
 
reklama
cześć Kochane :)
Przyjmiecie mnie do swego grona :0
Dziś ujrzałam dwie kreseczki na tescie (pomimo tego, że dwa poprzednie byly negatywne) jESTEM 4 dni po terminie @... Chyba się udało. Niosę nadzieję wszystkim babkom co im test w dzień @ wychodzi dalej negatywny....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry