reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
Cześć wszystkim! :) Postanowiłam do was dołączyć, z narzeczonym staramy się o maleństwo już jakieś 1,5 roku. Raz już 'prawie' się udało, ale wydaje mi się, że była to ciążą biochemiczna ponieważ test w dniu oczekiwanej miesiączki był pozytywny a tydzień później dostałam chyba miesiączki. W tym roku zostałam mamą aniołka. W lutym tego roku zakończono u mnie ciążę pozamaciczną (w 11tc według OM), a dokładniej to pękł mi jajowód w którym znajdowało się maleństwo. Krwotok wewnętrzny miałam w nocy, przez położną z tym krwotokiem leżałam do rana, i o mało też nie straciłam życia. Dzisiaj mam się już dobrze i psychicznie i fizycznie. Teraz mam mętlik w głowie, bo to już 77 dzień cyklu. W 60 dniu cyklu byłam u ginekologa a on ciążę wykluczył a do tego powiedział, że moje endometrium wygląda jakbym nie miała dostać miesiączki w najbliższym czasie. Najdłuższy cykl miałam 53dniowy, a tak najczęściej wahał się między 29-37dniach, ale też zdarzały się ponad 40 dniowe. Z tarczycą o dziwo jest wszystko w porządku. Niedawno skończyłam brać Duphaston na wywołanie miesiączki. Dzisiaj albo jutro planuję w razie czego zrobić test ciążowy bo jakoś mam dziwne przeczucie. Jednocześnie jestem ciekawa czy znacie taki przypadek gdzie bardzo późno wystąpiła owulacja i doszło do zapłodnienia? :)
 
reklama
Witaj hime. Współczuję Ci przeżyć i mam nadzieję że szybko zostaniesz mamą. Nie znam przebiegu tak długiego cyklu. Może nie wystapi ovu a bedzie dopiero po krwawieniu.?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry