reklama

Staraczki na Wyspach

Agneszko, już się tak oszukuję od 9 lat :D i jakoś zmądrzeć nie mogę :D

Kama, wspaniałe gratulację !! Powtórz za 2 dni, zobaczysz już dużo ciemniejszą kreseczkę ;0 Na początku ciąży może się taka ala siara lać z tego co słyszałam :)
Fajno, że w końcu któraś z was ujrzała II krechy, teraz powinno jakoś polecieć po kolei u Was :*
 
reklama
Agnieszka dzieki za gratulacje:tak: Nie moge wprost uwierzyc ze w koncu sie udalo:-D

Oczywiscie wszystkim przesylam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& i zycze powodzenia:-D
Napewno was nie opuszcze mimo ze sie juz nie staram ale bardzo sie z wami wszystkimi zzylam i szkoda by mi bylo was opuscic.Tak wiec nadal bede sie u was pojawiac przesylac fluidki i dopingowac:tak:
no no mam taką nadzieję że nas nie opuścisz i nie uciekniesz do mam 2011
Agneszko, już się tak oszukuję od 9 lat :D i jakoś zmądrzeć nie mogę :D
Czasami życie bywa niesprawiedliwe.

Lilith wysyłam Ci zaproszenie na zamknięty,tam pogadamy sobie bardziej otwarcie.
Ja na ogólnym o wszystkim pisać nie chcę.
Kama Ty także masz pw:)
 
witam, mam na imie kamila i chcialabym sie niesmialo przywitac, mieszkam w edinburgu z chlopakiem i dwoma bulwami. W kwietniu postanowilismy odstawiac wszelakie zabezpiezenia i ciezko pracowac nad dzidzia.... dlugo czekac nie musielismy bo w czerwcu juz zobaczylam te tak bardzo upragnione dwie kreski... obydwoje szalelismy ze szczescia, snulismy plany wymyslalismy imiona.
niesety naszcze szczescie nie trwalo dlugo... na usg okazalo sie ze serduszko przestalo bic w 9 tyg... reszty mozecie sie domyslac bol fizyczny , psychiczny, placz rozpacz..... wszystko to zaledwie 10 dni temu...
i tak oto jestem tu .... Pozdrawiam wszystkie staraczki...
 
witam, mam na imie kamila i chcialabym sie niesmialo przywitac, mieszkam w edinburgu z chlopakiem i dwoma bulwami. W kwietniu postanowilismy odstawiac wszelakie zabezpiezenia i ciezko pracowac nad dzidzia.... dlugo czekac nie musielismy bo w czerwcu juz zobaczylam te tak bardzo upragnione dwie kreski... obydwoje szalelismy ze szczescia, snulismy plany wymyslalismy imiona.
niesety naszcze szczescie nie trwalo dlugo... na usg okazalo sie ze serduszko przestalo bic w 9 tyg... reszty mozecie sie domyslac bol fizyczny , psychiczny, placz rozpacz..... wszystko to zaledwie 10 dni temu...
i tak oto jestem tu .... Pozdrawiam wszystkie staraczki...

kamilaedi witaj
Przykro mi z powodu Twojego ogromnego bólu:(
Zapalam znicz dla Twojego aniołka [*]

Fajnie że do nas zawitałaś.Mam nadzieję że szybko ujrzysz kolejne dwie kreseczki:)Powodzenia!
 
Witaj Kamilaedi na staraczkach
Bardzo mi przykro z powodu straty fasolki.Wyobrazam sobie co czujesz bo sama to przezylam prawie rok temu:-( Najwazniejsze to myslec pozytywnie.Zycze ci powodzenia w starankach i upragnionego dzidziusia:tak:
 
hej dziewczynki:)

Zaczne od LILITH - Kochanie tak mi przykro ze sie u ciebie popsulo:-( Ciezko jest doradzac jak sie nie zna calej sytuacji. Moze tak jak piszesz juz za dlugo to wszystko znosisz...ale pamietaj nie dzialaj pochopnie zeby nie zalowac. Ty wiesz najlepiej co dla ciebie dobre... Mam nadzieje ze nie zaleznie od tego jak postapisz wszystko dobrze sie ulozy...

Kama - co mam napisac Wielkie Wielkie Wielkiie gratulacje - wspanialych 9 miesiecy!!!!!:-) Wspaniale wiadomosci nie tylko dla ciebie ale i dla nas wszystkich wiesz ze dajesz nam promyk nadziei :tak: Nie pamietam w ktorym cyklu sie udalo??? Przesylaj prosze cie jak najwiecej fluidkow dla nas bo ja juz trace nadzieje....

Kamilaedi - kochana fajnie ze do nas dolaczasz, szkoda tylko ze w tak smutnych okolicznosciach:-( napewno ci ciezko, sciskach cieplutko... Tak jak Kama napisala trzeba myslec pozytywnie...

Aga pozdrowionka dla ciebie:-)

Ciekawe co tam u Meganek i Olki???
 
czesc dziewczyny.mam na imie romka i od 3 lat bezskutecznie z mezam staramy sie o dzisziusia.
nie udalo sie ani razu.rok temu podeszlam do inseminacji..niestety tez nie udanej...jestem przed pierwsza wizyta do in vitro tu w uk. zdecydowalismy sie na prywatny zabieg,poniewaz mamy juz dosc czekania.mam 24 lata,w polsce zrobilismy podstawowe badanka.ze mna wszystko ok,problem mamy z plemniorkami M,sa nieco spowolnione i nie docieraja na czas...pisze aby moze dowiedziec sie czegos wiecej,jak to jest w uk z tym wszystkim,moze jest dziewczyna w podobnej sytuacji????
dzieki.
 
reklama
Witak Romka!! Nie wiem czy ktoras z dziewczyn tutaj jest az w takiej sytuacji. Wiem ze Roxii bedzie miala niedlugo tutaj w uk pierwsza wizytye w sprawie ewentualnego in vitro. Z tego co wiem jeszcze nie wie co i jak dokladnie. Ale tez stara sie juz ponad 2 lata i problem jest wlasnie w plemnikach jej M. Ona jest teraz na urlopie w PL i sobie odpoczywa od tego wszystkiego, bo sie zmartwila troszke wizyta w polskiej klinice ale mysle ze jak tylko powroci to sie odezwie i wtedy jej sie najlepiej zapytaj. Pozdrowionka dla reszty:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry