Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
AGUŚ z tym domkiem to długo minie zanim w nim zamieszkamy, trzeba paru lat żeby marzenia sie urzeczywistniły. Zuzia, no tak myślimy do domku w Polsce, ale najpierw potrzebujemy zgodny dziadków na budowe
To może na grupie wklej swój projekt LILITH, zawsze tak jest że jak Ci zależy na czasie to wszystko się pierniczy i nic nie dochodzi na czas i człowiek nic nie może zrobić. Ja teraz czekam na przesyłkie z ebaya z prezentem dla M. i już się boję ;/
Witaj Megan_ek fajnie ze sie odezwalas , juz wszyscy sie martwilismy o Ciebie Rozumeim ze ci ciezko i poytrzebujesz odpoczynku od czasu do czasu kazda z nas potrzebuje wytchnienia od tego wszystkiego ja tez czasem juz opadam z sil ale chyba wlasnie to forum trzyma mnie przy zyciu i daje mi jakiekolwiek pocieszenie i nadzieje :-) Zagladaj kochana do nas kiedy masz ochote i daj od czasu do czasu znac co u Ciebie A z tym domem w Polsce to tylko pozazdroscic, fakt trzeba czekac pare ladnych lat, ale mysle ze warto, wlasny dom daje duza satysfakcje i poczucie bezpieczensta a to w zyciu najwazniejsze. Trzymam kciuki za pomyslne i szybkie wybudowanie Waszego gniazdka:-)
LILITH bidulo Ty dalej walczysz z ta poczta, ehhh brak slow... trzymaj sie kochana i duoz cierpliwosci zycze Aga a co tam u Ciebie? malo ostatnio piszesz o sobie;-)
Meganek ale marzenia się spełniają Roxii u mnie wszystko ok.Jak na razie wszystko po staremu.
Ostatnio pracuję po 3,4 dni w tygodniu a resztę spędzam z rodzinką
PO woli zaczynam żyć Świętami Bożego Narodzenia i naszym wymarzonym urlopem
Za dużo na ogólnym o sobie pisać nie będę bo "mam szpiega"heh
Jakby co piszę na zamkniętym bo tam bezpieczniej
Wiecie co dziś na 28 dni wysznupałam.. panna co ma teraz 2 miesięczna córeczkę z ivf dowiedziała się na dniach, że zaszła w naturalną ciąże.. no szok ale i jakie to nadzieję budzi!!
Więc dziewczyny, głowa do góry, musi w końcu być dobrze
LILITH ja sporo takich historii slyszlam, bardzo czesto tak bywa. Ale wiecie co wcale mnie to nie pociesza, bo to dowod tylko na to ze natura albo "ten na gorze" robia sobie z nas jaja:-( Ludzie staraja sie latami, wydaja mnostwo kasy na badania, zabiegi itp. a potem sie okazuje ze niewiadomo z kad ciaza.... Nie wiem na czym to polega i dlaczego tak sie dzieje, jest to dla mnie strasznie dziwne od dawna sie zastanawiem jak to dziala Nie mniej jednak jak widac cuda sie zdarzaja to troche podnosi na duchu, ale nie sadze zeby takie niby cuda mnie dotyczyly, nigdy nie mialam szczescia w zyciu i zawsze musze duzo wycierpiec i wywalczyc sobie to czego chce...
Ale wiem ze takie rzeczy sie zdarzaja i miejmy nadzieje ze ktoras z Was spotka taka mila niespodzianka
LILITH no pocieszajace to co napisalas. Nawet ja mam taka znajoma ktora miala problemy z zajsciem. Lekarze powiedzieli ze raczej dzieci nie beda mieli (niepamietam czy invitro wchodzilo w gre czy nie) ale para zaczela starac sie o adopcje. Juz mieli praktycznie wszystko zalatwione a tu niespodzianka okazalo sie ze jest w ciazy
Takze cuda sie zdarzaja, tylko tak jak pisze Roxii dlaczego NAS omija????:-(
Jak to mowia:
,,Skoro wiara czyni cuda, trzeba wierzyc ze sie uda''
Meganek o naszym domku napisalam na zamknietym
Roxii dzieki za info:-)
Pozdro dla Agusi
Dziewczynki a nie wiecie co z Kama??? patrzylam na jej profil ale nic nie pisala od prawie dwoch tygodni... mam nadzieje ze wszystko oki...
Kamus odezwij sie prosze:-(
Roxii, rzeczywiście dom to wielkie poczucie bezpieczeństwa, to moje drugie największe marzenie-zaraz po Dzidziusiu oczywiście I jak napisała Aga, marzenia się spełniają, i trzeba w to wierzyć.
A co do tych niesamowitych historii to ja sama znam kilka przykładów, ale dziewczyny mają racje zawsze się słyszy, że to ktoś tego doświadczył, a nie my sami..
Ale wiare i tak ma dalej każda z Nas