reklama

Staraczki na Wyspach

Słyszałam, że to 5 dni w banku trwa by wypłacili i wogóle to do ręki nie dają a na konto, to prawda??

Jutro testuję jak się tempka ładnie utrzyma to trzymać kciuki ;]

W sobotę jedziemy oglądac pierwsze mieszkanko, więc faktycznie jakoś się to posuwa :)
 
reklama
No widzisz jak wszystko sie uklada...

A z tym przelewem nie sadze zeby to tak dlugo trwalo...
Tempka sie utrzymuje:) Jutro testujesz?? czyli juz jestes tuz tuz, ktory masz dzien cyklu?? Trzymam kciuki &&&&
 
Słyszałam, że to 5 dni w banku trwa by wypłacili i wogóle to do ręki nie dają a na konto, to prawda??

Jutro testuję jak się tempka ładnie utrzyma to trzymać kciuki ;]

W sobotę jedziemy oglądac pierwsze mieszkanko, więc faktycznie jakoś się to posuwa :)
LILITH z tymi czekami to jest tak ze rzeczywiscie do reki pieniazkow Ci nie dadza, ale jak pojdziesz z nimi do swojego banku to w ciagu 3-4 dni przeleja Ci na konto. Moj wspollokatorka ostatnio dostala wyplate w czueku i z tad taka madra jestem:-p Ale Najwazniejsze ze pieniazki juz sa:tak: ciesze sie ze wszystko juz sie uklada i i dzie do przodu. Moze za ciosem tych pozytywnych wydarzen przyjdzie takze fasolka:-D trzymam mocno kciuki zeby @ nie przylazla:tak: A no wlasnie ktory masz dzien cyklu, kiedy termin @???
A co do mojego hsg to jeszcze tam nie dzwonilam zeby przesunac termin, jakos nie moge sie zebrac, nie lubie rozmawiac po angielsku przez telefon:dry: no ale moze jutro tam zadzwonie? mam wolne wiec moze sie jakos zbiore:-D

Zuzia za Ciebie tez trzymam kciuki, pamietaj musi sie udac!!;-):-) A Ty na kiedy masz termin @????
U mnie jeszcze czas, planowana @ na za tydzien w piatek i tez bardzo prosze o trzymanie kciukow, moze akurat:-D
Kama no wlasnie przesylaj nam te fluidki bo baaardzo ich potrzebujemy:-D
 
Na czeku piszę z tyłu, że niby mogę odebrać na poczcie.. śmieszne to, bo kasa miała iść i tak na konto..

Spadła dziś lekko tempka, więc dla formalności zobaczenia I krechy zatestowałam i tak też się stalo :D Zobaczyłam to czego się spodziewałam :)
Jutro jedziemy juz oglądać mieszkanka.

A powiedzcie, jakie są zazwyczaj warunki w agencjach?? list od pracodawcy o zatrudnieniu i co jeszcze?? Bo jakoś tak tylko raz wynajmowaliśmy w ten sposób i to z pl agencji [ zaraz po przylocie więc to było zupełnie inaczej ].

Co gorsza widze, że w wielu miejscach, które chcemy zobaczyć zakaz zwierząt.. myślę, że to tyczy się każdego a nie tylko psa czy kota ale i królika :(

Roxii, trudno że nei lubisz, dzwon i załatwiaj, by potem problemów nie było.

A co z resztą dziewczyn??
 
Witajcie dziewczyny:)

Dziewczyny !!

Przyszły mi dziś pieniądze !! Nawet nie wiecie jak się ciesze !! Akurat mi się cykl kończy ale nawet o tym nie myślę, taka jestem szczęśliwa. Przyszło trochę więcej niż miało przyjść, nie wiem czemu w czekach bo podawałam nr. konta.. więc trzeba będzie zaś dzwonić i załatwiać ale ważne że sa :D
Co prawda zero listu więc ne wiem za jaki to okres nawet.. ale czy to ważne.. jestem taka szczęśliwa, że w końcu się układa :)

LILITH tak się cieszę że w końcu dostałaś tą kasę super :happy2::happy2::happy2:
 
Witam Was kochane:) Ale u nas wieje ze ho ho brrrrr...

LILITH z tymi agencjami to jest roznie, kazda ma swoje jakies widzi misie:0 My na przyklad mamy swietna agencje - ona nie potrzebowala zadnych zaswiadczen tylko numery telefonow do pracy i sama sobie wszystko zalatwiala. Niestety niektore agencje sobie slono kaza placic za te wszystkie formalnosci z ich strony. Z tymi zwierzatkami to tez tak jest ze raczej nie chca na mieszkaniu dlatego ja mysle ze nawet nie powinnas o tym wspominac ani sie pytac. Nie masz psa ani kota to przeciez nie narobisz balaganu w mieszkaniu, a po co maja co odmowic tylko z tego wzgledu ze masz krolika. Pozniej i tak sie juz tym nie interesuja. Piszesz ze tempka tylko lekko spadla a nie jest za wczesnie na testowanie???
Roxii ja juz sama nie wiem kiedy termin u mnie moze na srode a moze dopiero na piatek. Ale przy pozytywnym nastawieniu musi sie udac....

Dziewczynki milego dzionka:) Ja siedze dzisiaj w domku i nie mam zamiaru wychodzic na ten ziab:) Pozdrowionka
 
Zuzia, dziękuje Ci bardzo !!

Właśnie się naczytałam sporo, jak mogą agencje oszukiwać i naciągać.. i czego należy sobie pilnować. Od soboty do poniedziałku będziemy oglądać mieszkanka i zobaczymy. Może faktycznie lepiej nie mówić o tym króliku.. chociaż co jak przyjdą na kontrolę?? widziałam, w niektórych tak robią co kilka tygodni.. a przeciez do szafy go nie schowam. No nic, to najmniejszy problem. Jak nie, to mamy jeszcze to spotkanie z landlordem, może coś dla nas wynalazł u siebie albo od znajomych.
Chcę się wyprowadzać już w przyszła sobotę.. ale wiem, że czasem nei warto się aż tak spieszyć, tylko trochę martwi mnie to, że coraz zimniej się robi i w domu też.. już maż podziębiony a przeciez pracować trzeba..

Co do testowania, to jestem jeszcze przed @ chyba z 2 dni. Ale wynik testu i tak jest dla mnie wiarygodny, no chyba, że globulka z clotrimazolum mogłaby zafałszować wynik :D:D
 
reklama
LILITH lepiej sie tak nie spieszyc z wyborem mieszkania. To prawda ze juz jest zimno ale to nawet lepiej bo bedziesz widziala czy mieszkanie jest cieple i nie ma w nim wilgoci. Lepiej sie pomeczyc a znalezc to jedno - w ktorym bedziecie szczesliwi. A po drugie z tymi kontrolami z agencji nie jest tak zle. U nas przychodza raz na pol roku - agencja jest naprawde solidna pod tym wzgleden. I za kazdym razem sa w mieszkaniu tylko 5 minut. Zwracaja uwage na to czy mieszkanie nie jest zapuszczone i czy nie ma zadnych widocznych uszkodzen takich jak wilgosc czy cos bardzo widocznego i to tyle. Takze nawet jesli pozniej zobacza krolika to nawet nie zwroca na to uwagi.

A z tym testem to trzymam kciuki...&&&

Milego wieczorku dla wszystkich:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry