• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki na Wyspach

reklama
Aniolkowa czy to juz pewne? Czy nie ma sensu robic bety jutro albo isc na usg sprawdzic czy nie ma pecherzyka? tak mi przykro nie wiem co napisac nie potrafie sobie wyobrazic nawet jak to wszystko musi cie bolec teraz..... My bylismy wczoraj podpytac o badanie nasienia M. W razie czego jakby sie okazalo ze znowu pojemniczek byl uszkodzony. Tak wiec armia meza jest w normie, jak porownywalam wyniki z normami to nawet ma b. Dobre nasienie:) czyli problem na pewno lezy po mojej stronie:( zobaczymy co powiedza w maju.....
 
noelko nie ma nadziei. Serce pęka z bólu, mimo, że bylam swiadoma porażki. Tyle starań, zeby znowu sie rozczarowac. Teraz czekam na kontakt ze szpitala, żeby zrobili scan kontrolny czy wszystko sie oczyściło. Odstawilam duphaston i czekam co sie będzie działo.
Najgorsze, że żadne badania mi nie przysługują. Z jakiegoś powodu nie mogę utrzymać ciąży na początkowym etapie i muszę "poświęcić" jeszcze jedna, żeby sie mną zajęli.

Roxi ​ wracam z Tobą do punktu wyjścia. Tez wiem, że malenstwu nie zabiło nawet serduszko, ale mimo wszystko żal jest. I tez sie boje wracać do pracy :( na szczęście wracam dopiero 16 kwietnia - do tej pory może psychicznie sie podniosę. Mam nadzieje, że kolejny raz nam sie juz uda. Trzymaj sie kochana
 
Aniolkowa co to znaczy ze musisz poswiecic jeszcze jedna ciaze zeby sie toba zajeli? Dobrze ze masz teraz tyle wolnego to przynajmniej nie musisz w pracy sie nikomu spowiadac i wysluchiwac pytan. Przytulam mocno!
 
Jest we mnie tyle złości do losu, żalu do Boga i bólu. Nie mogę uwierzyć, ze to sie dzieje naprawdę. Niech to będzie jakaś pomyłka!!!

Czuje sie fizycznie bardzo dobrze, ale odstawilam duphaston i wiem, że za niedługo sie wszystko zacznie:-(

Tak noelko muszę zajść jeszcze raz w ciąże albo po to, żeby sie udało, albo po to, żeby zbadali co sie dzieje.

Dziewczyny na innym forum namawiają mnie na zastrzyki clexane, ale nie wiem jak to wyglada tu w uk. Muszę popytać w klinice.
Dziekuje wam dziewczyny za wsparcie!! Coś pechowy ten wątek w tym roku. Potrzebna nam tu udana ciąża
 
reklama
Aniolkowa z tymi zastrzykami nie pomoge bo nigdy o nich nie slyszalam poczytam co to jest jak wroce z pracy wieczorem. Przykro mi bardzo..... Watek na prawde zaczyna sie robic pechowy:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry