reklama

Staraczki na Wyspach

pam przykro mi, że sie nie udało. Prawdopodobnie to była ciąża biochemiczna, w którą kobiety zachodzą wiele razy w życiu, ale takie ciąże sie z rożnych względów nie utrzymują. Faktycznie łatwiej jest zajść po ciąży więc działaj. Bardzo mi przykro z powodu śmierci przyjaciela:-( Może przekona męża teoria życie za życie (stracił przyjaciela, ale może począć dziecko).

Noelko tak bardzo sie cieszę, że wasz maluszek sie rozwija:tak: konfliktem serologicznym sie nie przejmuj, dostaniesz szczepionkę. Trochę to dziwne, ze nie zbadali krwi męża. Tak jak mówisz jeśli oboje macie - to chyba nie powinno być problemu.
Teraz tez miałaś scan dopochwowy czy juz brzuszny? Ten krwiak może sie wchłonął skoro go nie widać.

Edith ja miałam w czerwcu próbę drożności jajowodow (próbę, ponieważ nie mógł sie lekarz przedostać przez szyjkę macicy, bo podobno mam zacisnietą). Z rozmowy z lekarzem zrozumiałam, ze dlatego powinno sie robić do 14dc, bo tego badania nie wolno robić w ciąży a po 14 dc juz mogło dojść do zapłodnienia. Myśle, ze nie powinno być jakis problemów jeśli HSG jest w 20dc ale wstrzymałabym sie ze starankami w razie czego. A i mnie bolało okropnie przez tą szyjkę, ale podobno jest to uczucie jakbyś miała bóle @. Mi polecił lekarz wziąć 2 tabletki paracetamolu pól godz przed badaniem. Będzie dobrze!

Joasia Tarczyca bardzo często jest przyczyna nieplodnosci, dlatego jest to pierwsze z badań jakie sie wykonuje w klinice (pewnie masz zrobić tsh, ft3, ft4). Dobrze że ginekologicznie wszystko jest w porządku. Zazdroszczę urlopu w Polsce i "odnowy", to dużo robi na psychikę i a nóż...:-)

U mnie @ spozniła sie 3 dni dając znowu nadzieje...w sumie omijaliśmy dni płodne, ale nie obraziłabym sie na jakąś wpadkę...no cóż czekamy dalej.
Dziś w nocy mijają 2 lata odkąd straciliśmy synka...wracają wspomnienia tego koszmarnej nocy...:-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
aniolkowa to musi byc dla ciebie bardzo trudny czas......
piszesz wpadka:) wpadka u Ciebie bylaby czyms najpiekniejszym w zyciu:) trzymam kciuki!!

usg mialam brzuszne wczoraj, mysle, ze w szpitalu maja inaczej sprzet ustawiony niz ci prywatni gin, albo te 1,1litra wody, ktore kazali mi wypic przed bardzo podnioslo macice. Myslalam, ze sie zsikam na tym lozku:)
 
niestety u mnie staranek wczoraj nie bylo.... owulacja byla wczoraj tak mysle bo bolaly mnie jajniki.... staranka byly w piatek ostatnie.... eh moze dzis go jeszcze dorwe ale w tym cyklu chyba sie nie uda:sorry2:
 
Witajcie


...a Ja od wczoraj męczę się z grypą żołądkową
unhappy.gif

W nocy nie spałam.Dziś wzięłam wolne,odpoczywam.


Miłego dnia!
 
pam może się uda podziałać dziś a jak nie to też nie koniec świata. Tak jak piszesz, nie ten to kolejny cykl.

agnieszka współczuję, dobrze że wzięłaś wolne. U nas też choróbska. Adam kaszle biedny tak że ledwo oddech łapał w nocy, też mamy noc zawaloną. Tej nocy narazie śpi ale jak długo... Mnie też coś chwyta, niedobrze mi jest. Jeszcze dziś dostałam list że na jutro na godz 11 mam się wstawić w szkole. Cudnie, mogli mi jutro list dostarczyc :no:
 
No wczoraj sie nie udalo podzialac bo zasypialam na stojaco.... bede musiala chyba zakupic sobie te testy na owulacje bo nie wiem czy byla czy nie =/ od 2-3dni boli mnie prawy jajnik i nie chce przestac.... :angry: dzialanka byly w piatek zanim pojechalam do rodzicow... i proba w niedziele ale niezbyt sie udalo bo moj byl podlamany ale cos tam zawsze we mnie wpadlo :-D dzis go jeszcze dorwe bo juz sie dobrze czuje... moze cos jeszcze z tego bedzie :) lekarz mowil ze owulka moze sie przesunac wiec bede sie starala do dnia @ :-D


Kari a co u ciebie ? jak staranka ? i co z tym bankiem?

Noelka jak sie czujesz? jak bobasek?

Agnieszko jak sie czujesz? lepiej? grypa zoladkowa...brrrrr

aniolkowa.mama dziekuje :) co u ciebie slychac?
 
Witajcie
Wpadłam was poczytać z kubkiem ciepłej czekolady :)

Moje samopoczucie już lepsze ale było koszmarnie :-( wymioty,brak snu i obolałe ciało,myślałam ze płuca wypluję,koszmar ale dziś jest już lepiej,dziękuję wam.


Kari i jak tam w szkole?
Pam działaj,działaj kochana:)
 
reklama
Obudzilam... stwierdzil ze teraz nie bo mu sie nie chce... no coz... zmeczony chlop wkoncu spal 13h :no: dziecko samo sie nie zrobi ale niech mu bedzie.... jak mnie dlaej bedzie denerwowal to zobaczy...bedzie z nim zle :-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry