Roxii
Mamusia 2013 :)
Pam dzięki za linka, tez o tym czytałam, znam ten lek encorton bo wszystkie dziewczyny podchodzące do in vitro w Polsce go dostają właśnie na obnizenie odporoności organizmu, zeby ten nie odrzucił zarodka. W Polsce to standardowy lek podawany po transferze, ale nie tu w UK bo po co??? przeciez powinno być dobrze! i niech mi ktos kiedyś powie że Polska jest zacofanym krajem, to tu jest zacofka i brak wiedzy lekarzy na jakikolwiek temat
dlatego boje się że oni i tak nic nie zrobią, pewnie nawet nie wiedza co to za lek i w jakim celu się go stosuje, a poza tym pewnie powiedzą ze nie potrzeba, bo tu jest selekcja naturalna, skoro zarodek sie nie przyjął znaczy ze tak ma być.
Dziub bardzo Cię szanuję, ale pozwol, że nie skomentuje Twojego posta...
dlatego boje się że oni i tak nic nie zrobią, pewnie nawet nie wiedza co to za lek i w jakim celu się go stosuje, a poza tym pewnie powiedzą ze nie potrzeba, bo tu jest selekcja naturalna, skoro zarodek sie nie przyjął znaczy ze tak ma być.Dziub bardzo Cię szanuję, ale pozwol, że nie skomentuje Twojego posta...
Ostatnia edycja:
nie pisalam tego powżnie, choć przyznaje nie raz miałam takie myśli, ale to chyba już przeszłosć... dzisiaj to emocje i zlość na cały świat i tą cholerną niesprawiedliwośc:-(
W każdym razie bardzo dziekuję wszystkim za dobre słowa, to zawsze troche pomaga, dziekuję że jesteście, bo sama to z tym wszystkim chyba bym oszalała....
. Kazała mi zakupić leki przeciwbólowe i po tygodniu od zabiegu mogę sie starać. Póki co @ spóźnia sie juz 4 dni. Fajnie by było jakby do piątku sie wstrzymała :-)