reklama

Staraczki Styczen 2015

U mnie chyba nici ze starania sie w grudniu. Od wczoraj ja i maz albo zatrucie albo grypa zoladkowa i jak to maz powiedzial, ze flaczek jak detka ;-) a ja z mega bolacym zoladkiem i wymiotami tez nieszczegolnie.. A od dzis to juz raczej chlopiec moze wyjsc, a celuje w dziewczynke ;-)
 
reklama
Przepraszam dziewczyny ze się nie odzywalam. Ale mialam tragiczne święta. .. Okazalo się ze jestem w ciazy... Niestety w ciąży biochemicznej... Moje serce rozpadlo sie na milion kawałków. Jeszcze nie wiem kiedy zaczniemy starania. Na razie ronie :(
 
Hej dziewczynki. ;)
Chcę tu dołączyć.
Generalnie w skrócie opowiem Wam moją smutną historię na której happy end wciąż czekam. ;)
W maju dowiedziałam się, że jestem w ciąży (pierwszy cykl starań) - ogromna radocha! ;))
Później okazało się, że nasze malenstwo przestało się rozwijać na etapie 6-7 tyg - miało 1 cm i nie biło serduszko. 22 czerwca (10t+6d ciąży) miałam lyzeczkowanie. :(
22 grudnia minęło pół roku a ja mam problem z zajsciem w ciążę - moja planowana @ wypada 1.1.2015 , może ten rok będzie lepszy. ;)))
 
Madziolina dziekuje :* musimy walczyc o rodzenstwo dla Oliwii! Wierze, że nam się uda. 9 stycznia mam wizyte u poleconego gin. Zobaczymy co mi powie.
Wgoracejwodziekapana witaj. Wiem przez co przeszlas. Trzymam kciuki zeby udalo Ci sie tak jak mi byc ziemska mama :)
 
Hej dziewczynki. ;)
Chcę tu dołączyć.
Generalnie w skrócie opowiem Wam moją smutną historię na której happy end wciąż czekam. ;)
W maju dowiedziałam się, że jestem w ciąży (pierwszy cykl starań) - ogromna radocha! ;))
Później okazało się, że nasze malenstwo przestało się rozwijać na etapie 6-7 tyg - miało 1 cm i nie biło serduszko. 22 czerwca (10t+6d ciąży) miałam lyzeczkowanie. :(
22 grudnia minęło pół roku a ja mam problem z zajsciem w ciążę - moja planowana @ wypada 1.1.2015 , może ten rok będzie lepszy. ;)))

Oj to sie mialas... Ale nie martw sie, to napewno jednorazowa sytuacja. Tak sie czasem zdarza, ze nasz organizm odrzuca plod. Ja powinnam dostac @ 2.01, ale jesli chodzi o dni plodne to przytulalismy sie dzien po owulacji, wiec male szanse.

Madziolina dziekuje :* musimy walczyc o rodzenstwo dla Oliwii! Wierze, że nam się uda. 9 stycznia mam wizyte u poleconego gin. Zobaczymy co mi powie.
Wgoracejwodziekapana witaj. Wiem przez co przeszlas. Trzymam kciuki zeby udalo Ci sie tak jak mi byc ziemska mama :)

No lec do gina to powinien cos poradzic, rodzenstwo bedzie, zobaczysz tylko trzeba sie w cierpliwosc uzbroic <3
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry