madziolina_p
Fanka BB :)
U mnie chyba nici ze starania sie w grudniu. Od wczoraj ja i maz albo zatrucie albo grypa zoladkowa i jak to maz powiedzial, ze flaczek jak detka ;-) a ja z mega bolacym zoladkiem i wymiotami tez nieszczegolnie.. A od dzis to juz raczej chlopiec moze wyjsc, a celuje w dziewczynke ;-)