Mam na imię Kasia i rocxnikowo od jutra 28 lat :-) juz od stycznia 2014 chciałam się starać o dziecko ale mój mąż nie bardzo bo dopiero co założył firmę i wiecie on z takich co wszystko chciałby zapewnić. Dałam mu rok no i teraz jestem szczęśliwa ze juz podjął decyzję. Ja juz mam bzika na tym punkcie. Wyobrażacie sobie myślałam sobie tak ze dziś sylwester to ostatni raz sobie popijając a M na to ze nie ma mowy ze on chce podejść do starania o dziecko poważnie a nie na pół gwizdka normalnie pomyślałam Zmieniłam męża czy co? Beka :-) wiec od soboty 10 dzień cyklu i zaczynamy :-) gin powiedział ze najlepiej przez 10 dno najbardziej możliwych płodnych co dwa dni bo mam cykle nieregularne 26-32 :-( dziewczynki powodzenia. Dodam że ślub brazem w kwietniu 2012 wiec myślę że już czas i tak jak brałam ślub to wigOle nie myślałam o dzieciach a po pół roku jakiś instynkt macierzyński mi się włączył i trzyma do teraz :-)
Można?