Luxi mi też jest czasami ciężko tym bardziej ze mam bliska koleżankę która jest w ciąży starszej od mojej o 2tyg i co raz widzę jaki bym mogła mieć brzusio ze juz bym pewnie znała płeć i wybierała ciuszki i rzeczy. Boli przecholernie momentami. Ale wiem ze na tamten moment zrobilam wszystko co moglam zrobić by mieć zdrowe dziecko. Widocznie było coś nie tak skoro ciąża się skończyła zanim jeszcze się na dobre zaczęła. Gdy byłam u lekarza siedziała ze mną w kolejce dziewczyna w ciazy miała nie więcej niż 25lat. Mowila ze poronila 10 razy mimo że wszystkie wyniki swoje i partnera były wzorowe ze by się do podręczników nadawały... Mówiła ze wolalaby nie zachodzić tyle razy w ciążę niż otrzymywać dziecko i bez powodu je tracić. Ale widzicie,nawet po takich tragediach udaje się. Roni się, nie można zajść a nagle z nikąd pojawia się zarodek który się utrzymuje i bez żadnych wspomagaczy i rodzi się zdrowe silne dziecko jakby to co było wcześniej wogole się nie wydarzyło.