Luxuorius
Moderatorka
a mlody w domu czy zlobku?Taaaaak od 1.03
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
a mlody w domu czy zlobku?Taaaaak od 1.03
widze, ze juz sie oswoilas z mysla, ze synusTak musimy byc dobrych mysli ..
Ja mam 24marca i tez mam nadzieje ze potwierdza pitolka
chlopaki sa the besti to mi sie podoba, bo mialam wrazenie, ze tak bardzo chcialas corcie, ze nie bralas pod uwage synka, a tu psikus, mam cudownego 3,5 latka w rodzinie, jest calym moim swiatem i naprawde chloapki sa najlepsze, super sie je wychowuje i sama bym chciala pierwszego synka. w pierwszej ciazy bardzo marzylam by byl synus i mam przeczucia, ze to byl chlopakNoo jasne , bedzie synus mamusi choc wiadomo ze Ł bardziej napawa duma)
Bo juz gada ze bedzie na mecze go zabieral heh
powiem Ci tak, moj Tomek jest taki, ze kiedys tylko mecze, koledzy piwko io pod sklep..duzo sie zmienilo, teraz sam mowi, ze marzy od ziecku, ze doczekac sie nie moze az zajde..wiem, ze bedzie mi pomagac, widze jak sie obcymi czy dziecmi w rodzinie zajmuje, on potrafi u kogos dziecka z rak nie spuscic, wydaje mi sie, ze dziecko zmieni Twojego, zobaczy jaka to radosc, ile obowiazkow i nie wierze, ze bedzie uciekac od tematu..jak moj brat, ktory im blizej porodu bratowej tym bardziej on ucieka w prace i robi wszystko by w domu nie bycWiadomo ze corcie tez bym chciala ale starszy brat to starszy brat hehale teraz juz nie wiem czy sie zgodze na drugie malenstwo, za duzo sie dzieje w tej rodzinie szczegolnie ze to jest siostra blizniaczka ..
I mam nadzieje ze Ł sie zmieni, ze wiecej bedzie w domu a nie hale i inne mecze .. mam nadzieje ze bedzie sie udzielal w zyciu malego.. bardziej niz teraz w moim

hej@LuxuoriusCześć Słonko
Tak się wtrącę trochę, mój mąż przed narodzinami syna nie uznawał żadnych dzieci, mogły się tulić do niego a on nic a nic, ale swego bardzo chciał .. na początku wielka radość z ciąży, przejmował się wszystkim, głaskał brzuszek, mówił itd., a z czasem coraz mniej i mniej, płakałam dużo, a on po prostu się znudził ciążą, on nie czuł ruchów,a ja chciałam,żeby całe dnie mnie głaskał, ale jak się syn urodził.. TATA IDEALNY ,naprawdę .. jak mały choruje on nie pójdzie do pracy (mimo,że ja siedzę z małym), wraca zmęczony i bawi się misiami, to w ogóle inny człowiek

ale zobacz Twoj sie cieszy na ciaze, nie wierze, ze uciekac bedzie od dzieckaLux moz