Myślę, że ważniejsze jest to, że w oczach sądu przyszli rodzice adopcyjni są kochającą się parą, która chce stworzyć dom dla dziecka. Finanse można sobie poprawić na różne sposoby, a niektórych spraw nie da się poprawić czy naprawić... Tak więc optymizm, optymizm![]()
Tia...

Na co ja oczywiście, że: ''absolutnie nie''