• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

Też to pytanie mnie nachodzi. Ale myślę, że się tego nie czuje... Obawy mam, jasne, ale człowiek się przywiązuję szybko do obcego dziecka czy człowieka ( w końcu nasze chłopy obce, ale jednak ich kochamy jak część nas ;) )

Tęczowa, b. mi przykro. Szkoda słów. Jeszcze fasolka wróci do Ciebie. Jeśli odejdzie to tylko na chwilkę i zaraz wróci.
sorki, ze pytam, nie musisz odp..jezdzisz czasem do tej malutkiej?
 
reklama
i rozumieja to juz czy nadal sa komentarze?

Nie, cisza jakaś taka. Chyba ona dała sobie spokój z naszą przyjaźnią i nie wierci mi dziury w brzuchu o wszystko. Poza tym byłoby sztucznie gdybym teraz zaczęła cieciać dziecko. Im mniej widzę tym spokojniej żyje :) Ostatnio byliśmy u babci, która tam obok mieszka, ale oni wyszli już z imprezy i było tak fajnie, niczym się nie stresowałam.
 
Nie, cisza jakaś taka. Chyba ona dała sobie spokój z naszą przyjaźnią i nie wierci mi dziury w brzuchu o wszystko. Poza tym byłoby sztucznie gdybym teraz zaczęła cieciać dziecko. Im mniej widzę tym spokojniej żyje :) Ostatnio byliśmy u babci, która tam obok mieszka, ale oni wyszli już z imprezy i było tak fajnie, niczym się nie stresowałam.
i dobrze, Twoja psychika odpocznie :-) :) zyj swoim zyciem i tyle
 
wróciłam i wieści są złe...
Dziecko jeszcze walczy, ale jest 1% szans, że będzie dobrze. Wielkość odpowiada tygodniowy ciąży, bo ma 1,8 cm, ale serce bardzo wolno bije. Nie było go słychać, jedynie w powiększeniu widać było powoli pikające serduszko, nie miarowo. Nie wiem co mam ze sobą zrobić...


Matko jedyna .... nie spodziewałam się takich wiesci. Może jakaś konsultacja kochana u kogoś innego ? To straszne co teraz przeżywasz, a jeszcze MUSISZ, musisz dla dzidziusia postarać się o spokój. Gdybym tylko mogła Ci jakoś pomóc ... ale nie wiem jak :(
 
wróciłam i wieści są złe...
Dziecko jeszcze walczy, ale jest 1% szans, że będzie dobrze. Wielkość odpowiada tygodniowy ciąży, bo ma 1,8 cm, ale serce bardzo wolno bije. Nie było go słychać, jedynie w powiększeniu widać było powoli pikające serduszko, nie miarowo. Nie wiem co mam ze sobą zrobić...
Kur.....

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
 
reklama
Tęczowa nie wierzę...no i kurde gdzie jest Bóg w takich chwilach. Kochana trzymam za was kciuki. Dopóki serce bije jest nadzieja. Mam nadzieję że twoje maleństwo będzie silne i zawalczy o życie. Nie wiem co się dzieje z tym światem naprawdę...Tyle cierpienia matek, które jedyne czego pragną to zdrowe dziecko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry