Luxuorius
Moderatorka
to mi sie snilo dzis, ze usg nie chciala mi zrobic bo ciazy nie byloMam to samo.. też krzyczę.. u mnie to zaczęło się po 2 in vitro.. i tak noc w noc, zrywam się, nie mogę oddechu złapać, krzyczę...
anula, no zobaczę jak to będzie po @..
Kurcze M. cały czas mnie męczy o 4 podejście... w sumie Doktorek powiedział, że coś pomyśli, musiałabym mu maila podesłać. Ale cholera nie chcę.. to będzie akurat w czasie przeprowadzki... nie wyobrażam sobie tego..![]()