• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

reklama
Hejka! Ja się melduje że żyje [emoji23]mała je i śpi 24h mnie dość mocno nacięli i mam jakiś obrzęk ale już dziś jestem na chodzie. Mój mąż zadeklarował się że jak weźmie wolne na małą będzie mi pomagał, miał dbać głównie o posiłki no ale zarobiony jest i zrobił mi dziś śniadanie [emoji23]
Staram się was podczytywać i za wszystkie trzymam kciuki.
1497623341-aaaaaa.jpeg


Napisane na E2303 w aplikacji Forum BabyBoom
 
agnesis ja tam lazanki chyba raz robilam [emoji23]

Majka cudna dziewczynka [emoji7] a ogolnie porod oki? Szybko poszło?



[emoji170][emoji172][emoji169][emoji171][emoji170][emoji172][emoji169][emoji171]
Lenka 24.09.2014 [emoji254]
Mikołaj 2.10.2017 - 24t4d [emoji594]
 
agnesis ja tam lazanki chyba raz robilam [emoji23]

Majka cudna dziewczynka [emoji7] a ogolnie porod oki? Szybko poszło?



[emoji170][emoji172][emoji169][emoji171][emoji170][emoji172][emoji169][emoji171]
Lenka 24.09.2014 [emoji254]
Mikołaj 2.10.2017 - 24t4d [emoji594]
To był poród ekspres. 17.40 zaczęły wody odchodzić a o 21.45 mała była z nami. Jak przyjechałam podali mi oxy bo skurcze były takie sobie a jak się rozkręciło na maksa dali jeszcze 3 czopki bo mała się pchała a szyjka jeszcze trzymała. W sumie nie dali mi się umęczyć ale hardkor był. Straciłam dużo krwi bo łożysko nie chciało odejść, mocno mnie nacięli ale najważniejsze że mała z nami. [emoji16]

Napisane na E2303 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Niemożliwe....
Przyszłam z małą do domu - patrze a tu czytoooo - to jest niemożliwe , ze moj małż posprzatal , nawet podłoga umyta - łazienka wysprzatana [emoji33] leży w sypialni , ale z nim nie gadam , pierwsza sie zapewne nie odezwę .

[emoji170][emoji172][emoji169][emoji171][emoji170][emoji172][emoji169][emoji171]
Lenka 24.09.2014 [emoji254]
Mikołaj 2.10.2017 - 24t4d [emoji594]
 
reklama
To był poród ekspres. 17.40 zaczęły wody odchodzić a o 21.45 mała była z nami. Jak przyjechałam podali mi oxy bo skurcze były takie sobie a jak się rozkręciło na maksa dali jeszcze 3 czopki bo mała się pchała a szyjka jeszcze trzymała. W sumie nie dali mi się umęczyć ale hardkor był. Straciłam dużo krwi bo łożysko nie chciało odejść, mocno mnie nacięli ale najważniejsze że mała z nami. [emoji16]

Napisane na E2303 w aplikacji Forum BabyBoom
Ważne , ze juz po [emoji4] jak rodzeństwo na małą? Zapewne zakochani po uszy [emoji4]

[emoji170][emoji172][emoji169][emoji171][emoji170][emoji172][emoji169][emoji171]
Lenka 24.09.2014 [emoji254]
Mikołaj 2.10.2017 - 24t4d [emoji594]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry